Pidzej prowadzi tutaj blog rowerowy

Droga jest celem

Działka

d a n e w y j a z d u 3.29 km 0.00 km teren 00:12 h Pr.śr.:16.45 km/h Pr.max:25.00 km/h Temperatura:20.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: 14 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Piątek, 20 maja 2016 | dodano: 20.05.2016

NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 2%
WYSOK MAX: 218
17.20 - 18.30


Kategoria > km 000-009, Działka

Działka

d a n e w y j a z d u 3.28 km 0.00 km teren 00:12 h Pr.śr.:16.40 km/h Pr.max:27.00 km/h Temperatura:12.5 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: 14 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Poniedziałek, 16 maja 2016 | dodano: 18.05.2016

NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 3%
WYSOK MAX: 217
17.00 - 18.25


Kategoria > km 000-009, Działka

Nowy Sącz, Tarnów

d a n e w y j a z d u 241.05 km 0.00 km teren 14:09 h Pr.śr.:17.04 km/h Pr.max:58.50 km/h Temperatura:15.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:1789 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Niedziela, 15 maja 2016 | dodano: 18.05.2016



Wycieczka do N. Sącza/Tarnowa. Trochę późno wyjechałem bo po 4. W Wieliczce już jasno. Do Limanowej standardową drogą najpierw wojewódzką do Gdowa a potem bokami przez Stare Rybie, Nowe Rybie. Chłodno (jakieś 7'C) i jest trochę chmur ale nie wyglądają na takie z których miało by padać. Z Limanowej do N. Sącza zamiast krajówką pojadę boczną drogą wzdłuż linii kolejowej, jeszcze ją nie jechałem. Jest to łatwiejsza opcja bo zamiast wspinać się na ponad 600m n.p.m. wystarczy na niecałe 500. W N. Sączu wreszcie się trochę ociepla i jest kilkanaście stopni. Odpoczywam dłuższą chwilę na rynku - montują jakąś scenę. Wyjazd z Sącza krajówką a potem wojewódzką na Zakliczyn, Wojnicz. Podjazd fajnymi serpentynami i piękne widoki na Beskid Sądecki i jez. Rożnowskie. Ociepla się (w Słońcu koło 20'C) więc przez kawałek jadę całkiem na krótko. Po zjeździe do Zakliczyna kończy się pierwsza, górzysta połowa trasy. Od teraz do domu płasko. Niestety włącza się zimny północno-wschodni wiatr więc kurtka z powrotem wchodzi do użycia. Z Wojnicza do Tarnowa kawałek krajówką. Tarnów - masakra, wszędzie zakazy dla rowerów i ścieżki rowerowe namalowane na koślawych chodnikach. Widziałem nawet kolesia tłukącego się po tych ścieżkach na szosówce. Przykry widok :/ Tu też dłuższa przerwa na ławeczce i zbieram się w drogę do domu. Niestety pod wiatr. Do tej pory odcinek Kraków - Tarnów robiłem albo krajówką przez Bochnię albo wojewódzką przez Szczurową. Dzisiaj natomiast pojadę nieznanymi mi, bocznymi drogami. Najpierw wojewódzką do Radłowa a potem fajną drogą przez Puszczę Radłowską. Las trochę chroni od wiatru. Kawałek dalej trafiło się nawet kilka km gruntowej leśnej drogi, na szczęście w miarę równej. Potem przez kładkę na Rabie i Puszczę Niepołomicką (Żubrostrada, Droga Królewska). Tu robi się zimniej niż o świcie (6'C !, ubieram wszystko co mam) i łapie mnie zmrok. Potem Niepołomice i do domu. W domu po 22. Udana wycieczka.


Rynek w Gdowie


Raba


Stare Rybie


Góra Kostrza


Rynek w Limanowej


Widoczek z trasy


Szeroko rozlany Dunajec


Ruiny zamku w Nowym Sączu


Ratusz w Nowym Sączu


Widoczek na Beskid Sądecki


Widoczek z trasy


Jez. Rożnowskie


Jez. Rożnowskie


Małpia Wyspa


Rynek w Zakliczynie


Dunajec


Rynek w Wojniczu


Ratusz w Tarnowie


Rynek w Radłowie


Przez Puszczę Radłowską


W taką drogę się wpakowałem


Kościół w Okulicach


Kładka na Rabie


Przez Puszczę Niepołomicką (Żubrostrada)

NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 12%
WYSOK MAX: 485
4.10 - 22.15
1,7l


Kategoria ^ UP 1500-1999m, > km 200-249

Chorągwica

d a n e w y j a z d u 24.58 km 0.00 km teren 01:23 h Pr.śr.:17.77 km/h Pr.max:49.50 km/h Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:278 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Czwartek, 12 maja 2016 | dodano: 18.05.2016



Pogoda piękna tylko jeździć się coś nie chce.

NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 8%
WYSOK MAX: 419
17.30 - 19.00
0,25l

Serwis: smarowanie łańcucha


Kategoria > km 010-049, Serwis

Słomniki, Proszowice, Nowe Brzesko

d a n e w y j a z d u 102.35 km 0.00 km teren 05:54 h Pr.śr.:17.35 km/h Pr.max:41.50 km/h Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:585 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Środa, 11 maja 2016 | dodano: 12.05.2016




Zalew na Dłubni i bloki Nowej Huty


Widoczek z trasy


Widoczek z trasy


Rynek w Słomnikach


Rynek w Proszowicach


Rynek w Nowym Brzesku


Wisła w Ispinie


Przez Puszczę Niepołomicką

NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 8%
WYSOK MAX: 325
15.35 - 22.15
1l
2 czekolady


Kategoria > km 100-149

Miasto

d a n e w y j a z d u 27.50 km 0.00 km teren 01:44 h Pr.śr.:15.87 km/h Pr.max:29.00 km/h Temperatura:20.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: 95 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Wtorek, 10 maja 2016 | dodano: 12.05.2016



NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 4%
WYSOK MAX: 225
18.45 - 20.35


Kategoria > km 010-049

Beskid Niski

d a n e w y j a z d u 81.13 km 0.00 km teren 04:44 h Pr.śr.:17.14 km/h Pr.max:53.50 km/h Temperatura:17.5 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:1106 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Niedziela, 8 maja 2016 | dodano: 08.05.2016



Zaliczone szczyty:
Przeł. Hałbowska 540
Przeł. Beskid nad Ożenną 590
Przeł. Beskidek (Dujawa) 550
Przeł. Małastowska 604



Z początku pogoda nie zapowiadała się najlepiej


Z początku pogoda nie zapowiadała się najlepiej


Przeł. Hałbowska


Przeł. Beskid nad Ożenną


Pierwszy raz na Słowacji (rowerem)


Przyjemna droga


Słowackie górki


Słowackie górki


Przeł. Beskidek (Dujawa)


Podjazd na przeł. Małastowską


Podjazd na przeł. Małastowską


Przeł. Małastowska

NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 11%
WYSOK MAX: 595
7.55 - 13.30
9-23'C
0,6l
2 banany, 2 czekolady, wafelek


Kategoria ^ UP 1000-1499m, > km 050-099

Działka

d a n e w y j a z d u 3.22 km 0.00 km teren 00:12 h Pr.śr.:16.10 km/h Pr.max:27.00 km/h Temperatura:19.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: 14 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Sobota, 7 maja 2016 | dodano: 07.05.2016

NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 2%
WYSOK MAX:
16.05 - 16.20
19'C


Kategoria > km 000-009, Działka

Kielce

d a n e w y j a z d u 286.60 km 0.00 km teren 16:26 h Pr.śr.:17.44 km/h Pr.max:48.50 km/h Temperatura:23.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:2088 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Piątek, 6 maja 2016 | dodano: 07.05.2016



Wycieczka do Kielc. Wyjazd punkt 3. Po wyjeździe z Krakowa brzask a wschód przed Proszowicami. Niebo prawie bezchmurne, pogoda szykuje się piękna, choć na razie chłodno (min. 7'C). W Proszowicach śniadanie. Potem trochę wojewódzkimi, trochę bocznymi drogami i jest Skalbmierz, potem i Pińczów. Coraz cieplej pora przebrać się w krótkie ciuchy. Jedzie się fajnie choć tak jakby pod wiatr. W Morawicy zmieniam drogę na niezbyt przyjemną krajówkę, bo bez pobocza (tzn. pobocze jest ale tylko po drugiej stronie). W Kielcach (wjeżdżam koło 11) zaczyna się nienajgorsza ścieżka rowerowa, która ciągnie się i ciągnie, Kielce to całkiem duże miasto. W końcu jest centrum, zajeżdżam na rynek, półgodzinna przerwa i po 12 zbieram się w drogę powrotną. Chmur trochę przybyło ale nie wyglądają na takie z których mogło by padać. Piekoszów a potem kurs na Małogoszcz (duża cementownia). Gdzieś tu zaczyna się kryzys który trwa przez jakieś kilkadziesiąt km. W Piekoszowie próbuję ratować się dwiema czekoladami ale strasznie się nimi zasłodziłem. Chyba nie wystarczy mi jedzenia dokupuję więc tu 4 banany (łącznie dziś zjem ich 8). Docieram do Jędrzejowa i od tej pory będę jechał fajnymi bocznymi drogami wzdłuż linii kolejowej. Sędziszów, w końcu jest i Miechów. Aha przed Miechowem najwyższy punkt dzisiejszej trasy - ponad 400m n.p.m. Coraz bliżej domu więc sił jakby przybywa. Za Miechowem zachód Słońca i robi się coraz chłodniej, z powrotem ubieram więc kurtkę. Po drodze wpakowałem się w jakąś dziurawą polną drogę, nieźle mnie wytrzęsło, na szczęście tylko kawałek. W Słomnikach już ciemnawo więc zamiast bokami do domu wrócę krajówką, żeby się gdzieś nie zgubić. Choć ruch spory jedzie się nienajgorzej bo jest asfaltowe pobocze. Podjazd w Michałowicach wysysa resztki sił. W końcu Kraków. W domu po 23. Udana wycieczka, spodobało mi się jeżdżenie bocznymi drogami.


Kościół w Proszowicach


Wschód Słońca


Przyjemna droga


Widoczek z trasy


Widoczek z trasy


Widoczek z trasy


Kościół w Skalbmierzu


Rynek w Skalbmierzu


Dolina Nidy


Dziwny most w Pińczowie


Rynek w Pińczowie


Jakaś wieża w Pińczowie


DW766


Sady owocowe


Rynek w Morawicy


U celu


Wjazd do Kielc


Kościół w Kielcach


Rynek w Kielcach


Deptak w Kielcach


Dworzec w Kielcach


Kościół w Piekoszowie


Cementownia w Małogoszczu


Rynek w Małogoszczu


DW728


Rynek w Jędrzejowie


Rzepaczek


"Coś" w Sędziszowie


Sędziszów


Boczna droga na Miechów


Widoczek z trasy


Rynek w Miechowie


Zachód Słońca


W taką drogę się wpakowałem


Kościół w Słomnikach

NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 10%
WYSOK MAX: 410
3.00 - 23.15
7-32'C
1,75l
4 bułki z szynką, 8 bananów, 2 czekolady

Zaliczone gminy: 6

Świętokrzyskie: 4
Piekoszów
Łopuszno
Małogoszcz
Sędziszów

Małopolskie: 2
Kozłów
Charsznica


Kategoria ^ UP 2000-2499m, > km 250-299

Tyniec

d a n e w y j a z d u 43.88 km 0.00 km teren 02:40 h Pr.śr.:16.46 km/h Pr.max:31.00 km/h Temperatura:16.5 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy:123 m Kalorie: kcal Rower:Nawijacz asfaltu/szlakopomykacz własnej roboty (archiwalny)
Środa, 4 maja 2016 | dodano: 05.05.2016



NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 10%
WYSOK MAX: 225
17.15 - 20.00
14-19'C

Serwis: smarowanie łańcucha, serwis amortyzatora, regulacja hamulców, mycie roweru


Kategoria > km 010-049, Serwis