> km 050-099
| Dystans całkowity: | 21161.96 km (w terenie 280.95 km; 1.33%) |
| Czas w ruchu: | 876:06 |
| Średnia prędkość: | 18.48 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 72.50 km/h |
| Suma podjazdów: | 139321 m |
| Liczba aktywności: | 314 |
| Średnio na aktywność: | 67.39 km i 3h 31m |
| Więcej statystyk | |
New Targ
d a n e w y j a z d u
78.90 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:12.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

Z 3-4h siedziałem pod tą remizą i czekałem na koniec deszczu, tak że fotka akuratna :)
Nie miałem za bardzo pomysłu na wycieczkę, myślałem że może zaliczę Zakopane? Z takim planem też wyjechałem. Wciągałem mega cheesburgera z 17zł na w moim ulubionym bistro na dworcu w Rabce, i uderzyłem DW przez Cz. Dunajec na Zako. Z początku pogoda nawet spoko, ale nie dane mi było dojechać do Zakopanego. W Koniówce skiepściło się tak z pogodą, że bite 3-4h czekałem pod wiatą przy OSP aż przestanie lać. Na radarach strefa deszczu od Bratysławy po Grodno :) Gdy zaczęło się wypogadzać skręciłem na New Targ. Pozwiedzałem nieco miasto, w tym odkryłem resztki torów kolejowych w lesie koło miasta. To ta linia której dziś brakuje ;) I zamiast pojechać pociągiem z N. Targu do Trzciany (SK) można pojechać rowerkiem trasą rowerową po dawnych nasypach kolejowych :) Na powrocie podziwiałem już otwarte estakady nowej Zakopianki wznoszące się ponad dolinami. Oraz zjechałem słynną 20% ścianką z Rdzawki do Rabki. Zjazd z duszą na ramieniu, na raty. Mój rower nie ma hamulców tylko zwalniacze.
https://connect.garmin.com/modern/activity/19394863026
https://photos.app.goo.gl/4QxwSWaQHqstth276
Zaliczone szczyty:
Beskid Żywiecki
Przeł. Pieniążkowicka 709
Gorce
Piątkowa 715
Obidowa 865
Kategoria > km 050-099, Rabka 2025
Krk - Rabka
d a n e w y j a z d u
69.60 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

Dojazd na urlop. Krk - Wieliczka - Dobczyce - Wiśniowa - Kasina - Mszana - Rabka. Gorąc fest.
Pierwszy raz udało mi się przyjechać do gospodarzy o ludzkiej porze, tj. koło 17tej a nie 22-23...
10.40 - 16.50
https://photos.app.goo.gl/XQaomVNkNrfVc2SE6
Zaliczone szczyty:
Beskid Wyspowy:
przeł. Wielkie Drogi 562
przeł. Wierzbanowska 502
Kategoria > km 050-099, Rabka 2025
Przejażdżka pozwolenieniowa (nie rozwolenieniowa)
d a n e w y j a z d u
88.30 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

https://photos.app.goo.gl/HX2E2LHDDgaGYZP89
Dziś zakończyłem pracę w firmie, w której pracowałem od 2017 roku.
Z jednej strony żal :(, z drugiej strony się cieszę :)
Bo to może być początek czegoś dobrego :)
A przejażdżka obejmowała następującą trasę:
Krk - Wieliczka - Krk - Łagiewniki - Zakrzówek - WTR - Tyniec - Skawina [zwiedzanie] - Tyniec - WTR - Krk
A cóż takiego zwiedzałem w Skawinie, przez którą przejeżdżałem setki razy w życiu ?! Ano okazuje się, że zupełnie nie wiedziałem iż Skawina posiada wielki i piękny miejski park a nawet swoje własne Błonia!! (fotki) Zaglądnąłem też po raz pierwszy od nie wiem ilu lat (dekad?) pod klasztor w Tyńcu. Magiczne miejsce. Najstarsze opactwo w Polsce!
Kategoria > km 050-099
WTR - zachodnie rubieża Krakowa vol 1
d a n e w y j a z d u
85.40 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

Wiślane klimaty
https://photos.app.goo.gl/4kzojNgMrgyFdzD47
Majówki dzień drugi! Tylko gdzie tu jechać? Trza cosik dychnąć po tych górkach wczorajszych. Jeszcze za bardzo schudnę jak będę po górach tylko jeździł. Tak. Ewiddentnie dziś jest taki dzień, że pora na coś lżejszego, leniwego wręcz. Postanowiłem najsaprzód jednak załatwić sprawę w Decathlonie (Plaza). Dokładniej to zwrot pieniędzy za Sztrucla vel Rometa. Nauczka żeby nie kupować rowerów za 2200zł. Na szczęście skończyły im się takie same modele ram, próbowali wcisnąć mi wymianę ramy na inną ale nie chciałem, wolę kasę (mam przecież Peaka złożonego). Potem odwiedziłem jeszcze drugi Decathlon (Zakopianka) w celach zakupowych obuwia.
No a potem przejażdżka. Nie mogąc się zdecydować, pojechałem WTR na zachód. W ub. roku odkryłem bowiem dalszą cześć trasy WTR za Tyńcem, aż do Skawiny. Trzeba obadać ten napoczęty temat, i zobaczyć co jest dalej :) Tak też zrobiłem. Przez Łagiewniki, Zakrzówek dotarłem do WTR na Tyniec. Minąłem jak zawsze tor kajakowy, autostradę A4 [odrobina MTB], dotarłem pod klasztor. Znów odrobina MTB na rowerze szosowym, i gładkim asfaltem po wale wiślanym, docieram do Skawiny. Dokładniej to nad kanał Łączański - odnoga Wisły, która piętrzy wodę dla Elektrowni w Skawinie. Tu, nad kanałem kończą się odkryte przeze mnie w ub. roku tereny. Jadę eksplorować dalej :) Okazuje się że asfaltowa alejka na szczycie wału ciągnie się i ciągnie dalej. Sam kanał poprzecinany jest co kawałek klimatycznymi, nitowanymi, łukowymi mostkami. Są one co kawałek, i wszystkie takie same. (z tą różnicą że jedne odnowione, a inne nie). Docieram gdzieś do Wielkich Dróg (miejscowość) i niestety pora zawracać. Za późno wyjechałem. Jutro tu wrócę i pocisnę dalej :) Powrót po śladzie do Krakowa.
Kategoria > km 050-099
Turbacz :)
d a n e w y j a z d u
94.50 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:22.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

Pan Zajączek źle zniósł trudy podróży na najwyższy szczyt Gorców ;) Ale i tak uśmiechnięty :)
https://photos.app.goo.gl/QJjD1d9c1DngeNtr9
No w kwietniu na Turbaczu to jeszcze nie byłem :) W sensie tak wcześnie. Do tego w Poniedziałek Wielkanocny. Ale prognozy pogody były tak optymistyczne, do tego susza (czyli nie powinno być za dużo błota),a ja czułem pilną potrzebę dotarcia Peakiem na Szczyt, że nie mogłem się oprzeć takiej ekspedycji :)
Tak więc szykuję Peaka (przyodziewam Go w terenowe laczki), i zrywam się wcześnie rano, aby zdążyć na 7.22 - na pociąg do N. Targu. W trakcie podróży pociągiem obmyślam plan trasy. Udało mi się znaleźć wariant, którym jeszcze nie jechałem :) Niebieskim z Kowańca, potem czarny, żółty i dalej wiadomo.
6.30 - 23.50
Zaliczone szczyty:
Gorce:
Bukowina Obidowska 1040
Hrube 1027
Bukowina Miejska 1143
Turbacz 1310
Rozdziele 1198
Obidowiec 1106
Tobołów 994
Tobołczyk 966
Beskid Wyspowy:
przeł. Wielkie Drogi 562
przeł. Wierzbanowska 502
Kategoria > km 050-099, Terenowo
Lubomir
d a n e w y j a z d u
95.50 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

https://photos.app.goo.gl/i4P2yLYBwfFvLHm4A
12.00 - 22.45
Zaliczone szczyty:
Beskid Wyspowy:
Przeł. Jaworzyce 576
Lubomir 904
Trzy Kopce 894
Łysina 891
Kategoria > km 050-099, Terenowo
Chełmik
d a n e w y j a z d u
88.90 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

A co to grubas? I ten osobnik uważa się za kolarza?
https://photos.app.goo.gl/bVWHtKdTCpX8G5zWA
11.20 - 21.10
Zaliczone szczyty:
Beskid Wyspowy:
Chełm 648
Kategoria > km 050-099
Zamknięcie Sezonu 2024 :)
d a n e w y j a z d u
60.10 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:-5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg

https://photos.app.goo.gl/YXwtEkxcxAzG7yMc9
Km w sumie nie za wiela, ale myślę że warto dodać to jako osobny wpis :) A to z tego powodu, że jest to pierwsza od moich urodzin, tj. od 8 września, trasa niesłużbowa, niezarobkowa ;) Poważnie - w okresie 8.09 - 30.12 wszystkie przejazdy były w charakterze chłopca na posyłki (tj. dostawcy jedzenia Uber/Wolt/Bolt/Glovo) lub były to dojazdy do pracy w biurze. Zero wycieczek. A to dlatego że muszę odrobić wszystko to co przehulałem na tych szalonych trasach przez te wszystkie lata, i pomyśleć wreszcie o zakupie mieszkania (lub chociaż mieszkanka). Na kurierce też bawię się świetnie, też są to niesamowite przygody :) A w dalsze trasy uderzę w lecie.
A dziś taka sylwestrowa przejażdżka po rozimprezowanym Krakowie. W mega zimnicy, już coś niedobrego zaczęło się dziać z prawą stopą z zimna... Musiałem pół godziny ogrzać się na Orleniku. Gwóźdź programu to oczywista oglądanie pokazu fajerwerków ponad miastem z kopca. Tylko którego? Ostatecznie przez tą zimnicę stanęło na bliższym domu Kopcu Krakusa. Było tak jak rok temu, czyli fajnie, gwarnie, wesoło i kolorowo :) Sam też coś niecoś odpaliłem. O dziwo jakoś cieplej się pod tym kopcem zrobiło. (nie, nie od % ;) . Chyba kwestia wysokości, inwersji temperatur. No to do następnego :)
Sezon AD 2024 w sumie udany, 20kkm drugi raz w życiu wpadło ot tak, przez przypadek, zupełnie tego nie planowałem. Gdzieś tam byłem, coś tam widziałem. Gwóźdź programu to oczywista BALATON! Poza tym jakaś tam Bratysława, Budapeszcik, Koszyce, WaWa, Turbaczyk i inne fajne górki.
Gminy i szczyty (uzup. w sty. '26):
Brak nowych gmin w 2024
Szczyty zaliczone w 2024 (pogrubione - nowe zdobycze):
Beskid Wyspowy:
Złote Wierchy 536
Okrągła 625
Mały Szczebel 776
Szczebel 976
Mała Góra 883
przeł. Wielkie Drogi 562 x20
przeł. Wierzbanowska 502 x20
przeł. Ostra-Cichoń 812
Chełm 648
Przeł. Jaworzyce 576
Lubomir 904
Trzy Kopce 894
Łysina 891
Przeł. Glisne 634 - chyba brakowało zapisanej w tabelce, uzupełniam
Gorce:
Groń 1028
Niżna Góra 738
Księży Wierch 861
Przeł. Sieniawska 711 x7
Przeł. Przysłop Lubomierski 750 x5
Wielka Góra 698
Czarnotówka 802
Czuba Ostrowska 915
Bukowina Waksmundzka 1105 x3
Turbacz 1310 x3
Rozdziele 1198 x2
Obidowiec 1106 x2
Tobołów 994 x2
Tobołczyk 966 x2
Przeł. Wierch Młynne 750 x2
Przeł. Knurowska 846
Kiczora 1282
Jaworzyna Kamienicka 1288
Przysłop 1187
Gorc 1228
Beskid Żywiecki
Przeł. Pieniążkowicka 709 x2
Przeł. Bory Orawskie (Spytkowicka) 709 x4
Pieniny:
Przeł. Snozka 653
Magura Spiska (SK)
Strananske Sedlo 730
Wielka Fatra (SK):
Sedlo Donovaly 950
Inne:
Wzgórze Zamkowe (Budapeszt, HU) ???
Kategoria > km 050-099
Rozjeżdżanie kaca
d a n e w y j a z d u
84.40 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:61.00 km/h
Temperatura:32.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

Km w sumie niewiela, ale dodam jako osobny wpis, a nie zbiorówka, bo wycieczka fajna. W Myślenicach w MediaExpert pooglądałem trochę MTB Indiany, którego jednak ostatecznie nie kupiłem, gdyż zdecydowałem się na Rometa. Poza tym leżakowanie nad Rabą, i wyparowywanie alkoholu z organizmu ;)
https://photos.app.goo.gl/S7mQd34vPwGYcYHP6
https://www.alltrails.com/explore/map/24-08-2022-mysl-dobcz-gdow-55b782d?u=m&sh=qek9hh
12.00 - 22.00
Kategoria > km 050-099
Rabka - Krk
d a n e w y j a z d u
68.20 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:59.20 km/h
Temperatura:22.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz
Powrót z urlopu. Rabka - Mszana - Kasina - Wiśniówa - Dobczyce - Wieliczka - Krk. Pogoda z początku mocno niepewna, no i w Kasinie lunęło. Z godzinę na przystanku czekałem. A potem coraz bardziej się rozpogadzało.
Zaliczone szczyty:
Beskid Wyspowy:
przeł. Wielkie Drogi 562
przeł. Wierzbanowska 502 












12.40 - 19.00
Kategoria > km 050-099, Rabka 2024





























