Pasmo Barnasiówki
d a n e w y j a z d u
92.78 km
13.50 km teren
05:45 h
Pr.śr.:16.14 km/h
Pr.max:67.50 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1104 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)

Rynek w Myślenicach
© Pidzej

Panoramka spod wzgórza Dalin © Pidzej
Żółtego szlaku początki
© Pidzej
Na szlaku
© Pidzej
Błotnista sekcja
© Pidzej
Na szlaku
© Pidzej
Nowiutki zalew w Sułkowicach © Pidzej
Zalew w Sułkowicach
© Pidzej
Tamtymi górkami jechałem
© Pidzej
Kraków
© Pidzej
Zaliczone szczyty:
Barnasiówka (566)
Pisana (545)
Kaniowa Góra (543)
Dalin (506)
Sucha Góra (345)
RPM: 71
NACHY SREDN: 4%
NACHY MAX: 25%
WYSOK MAX: 565
13.35 - 21.10
1,75l
Kategoria > km 050-099, Terenowo, ^ UP 1000-1499m
Pasmo Lubania
d a n e w y j a z d u
160.00 km
23.00 km teren
10:42 h
Pr.śr.:14.95 km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:3000 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Początek opisu, który zacząłem pisać zaraz po wycieczce, ale mi się odechciało:
W zeszłym sezonie zaliczyłem "główną" część Gorców, tj. rozróg Turbacza a dziś postanowiłem zaliczyć drugą część, czyli Pasmo Lubania. Wyjazd przed świtem, po czwartej. Po drodze to czego się spodziewałem, temperaturowa masakra, za Dobczycami 3 stopnie... W takich warunkach jedyne co można sensownego robić to kręcić pedałami, i to szybko kręcić, żeby nie zamarznąć. Postój urządzam dopiero w Wiśniowej, start po nim nie był zbyt przyjemny. Słońce zaczyna przygrzewać dopiero gdzieś na przeł. Przysłop. W Krościenku melduję się po 11 (na liczniku 105km asfaltu) i wjeżdżam na czerwony szlak. Szczerze mówiąc po tym co wyczytałem na różnych blogach to bardzo obawiałem się tego szlaku. A tu się okazuje że jak na Beskidzkie warunki jest on po prostu łatwy. Takie wysokie góry, a "Beskidzka rąbanka" właściwie nieobecna, korzeni mało a nachylenia przyjemne. Zjazd tym szlakiem byłby szybki i płynny, a i pod górę jedzie się spoko, pchania jest niewiele.
Teraz, prawie rok później ze szczegółów niewiele pamiętam ale najważniejsza jest akcja z osami:
W trakcie szukania jednego ze szczytów mała przygoda - wlazłem w gniazdo os i otrzymałem prawie 10 użądleń :P Bateria w liczniku się wyczerpała więc dane przybliżone. Powrót pociągiem.
Wschód Słońca nad Beskidem Wyspowym
© Pidzej
Pieniny
© Pidzej
Wzdłuż Dunajca, po prawej Gorce
© Pidzej
Na szlak wjeżdżam w Krościenku
© Pidzej
Wyłaniają się Tatry
© Pidzej
Na szlaku
© Pidzej
Baza namiotowa pod szczytem Lubania
© Pidzej
Lubań zdobyty
© Pidzej
Na szczycie
© Pidzej
Widoki z Lubania
© Pidzej
Debili na quadach nie brakowało :/
© Pidzej
Do wyboru, do koloru
© Pidzej
Na szlaku
© Pidzej
Stacja turystyczna Studzionki
© Pidzej
Tatry
© Pidzej
Przeł. Knurowska
© Pidzej
Tatry
© Pidzej
Pieniny, jez. Czorsztyńskie, Tatry
© Pidzej
Pieniny, jez. Czorsztyńskie
© Pidzej
Tatry
© Pidzej
Zaliczone szczyty:
Średni Groń (1225)
Lubań (1211)
Jaworzyna (1050)
Runek (1005)
Runek Hubieński (997)
Kotelnica (946)
Bukowinka (937)
Przeł. Knurowska (846)
Turkówka (835)
Marszałek (828)
Przeł. Przysłop Lubomierski (750)
Przeł. Wielkie Drogi (562)
Przeł. Wierzbanowska (502)
RPM:
NACHY SREDN:
NACHY MAX:
WYSOK MAX: 1186
4.15 - 23.00
3,7l
smarowanie łańcucha
Kategoria > km 150-199, Terenowo, ^ UP 3000-3499m
Miasto
d a n e w y j a z d u
22.37 km
0.00 km teren
01:18 h
Pr.śr.:17.21 km/h
Pr.max:28.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 65 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 70
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 5%
WYSOK MAX: 215
18.55 - 20.15
Kategoria > km 010-049
Kamiennik
d a n e w y j a z d u
92.98 km
15.00 km teren
05:50 h
Pr.śr.:15.94 km/h
Pr.max:68.50 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1575 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Będący odnogą pasma Lubomira i Łysiny masyw Kamiennika ma dwa wierzchołki - południowy i nieco niższy północny.
Z Myślenic asfaltem na Chełm i w ten sposób jestem już ponad 600m n.p.m.. Tutaj wjeżdżam na szlak zielony/czerwony. Po drodze odbijam żółtym (praktycznie szutrowa droga) zaliczyć Działek i Krzywicką Górę, podobno jest tam jakiś Wielki Kamień ale ja go nie znalazłem. Wracam z powrotem i czerwonym na Kudłacze. Biegnący grzbietem Kamiennika zielony generalnie bardzo szybki i przyjemny. Na zjeździe gdzieś go jednak zgubiłem i wpakowałem się na stromszą drogę. Zaliczam małą glebę, trochę sprowadzam i ląduję gdzieś w Porębie. Powrót (niemal) po śladzie.
Schronisko na Kudłaczach
© Pidzej
Biedne drzewka
© Pidzej
Zielony szlak
© Pidzej
Sucha Polana na przeł. Suchej
© Pidzej
Pomnik AK na przeł. Suchej
© Pidzej
Pomnik AK
© Pidzej
Wyższy wierzchołek Kamiennika
© Pidzej
Babia Góra
© Pidzej
Jak Kamiennik - to i kamienie
© Pidzej
Zaliczone szczyty:
Kamiennik Południowy (827)
Kamiennik Północny (768)
Przeł. Sucha (708)
Działek (600)
Krzywicka Góra (584)
RPM: 70
NACHY SREDN: 5%
NACHY MAX: 21%
WYSOK MAX: 813
13.00 - 20.50
2l
Kategoria > km 050-099, Terenowo, ^ UP 1500-1999m
Niepołomice + Miasto
d a n e w y j a z d u
57.82 km
0.00 km teren
02:41 h
Pr.śr.:21.55 km/h
Pr.max:37.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:213 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 73
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 7%
WYSOK MAX: 228
17.35 - 20.35
Kategoria > km 050-099
Pasmo Ciecienia
d a n e w y j a z d u
83.44 km
10.50 km teren
05:15 h
Pr.śr.:15.89 km/h
Pr.max:59.00 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1410 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Pasmo Ciecienia (lub też: Cietnia) w Beskidzie Wyspowym wyróżnia się tym, że jest pasmem (a nie samotnym szczytem - wyspą) oraz swym południkowym przebiegiem. Ciągnie się wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 964 i wiele razy jadąc w wyższe góry mijałem ten niepozorny grzbiet po swojej lewej stronie (lub prawej, wracając do Krakowa). Dziś postanowiłem przejechać górą. Aby ułatwić sobie nieco zadanie nabieram wysokości asfaltem i na niebieski szlak wjeżdżam z przeł. Wierzbanowskiej. Początek to mozolny wypych, plus jest taki, że prowadząc rower szybko nabiera się wysokości (jakieś 100m w pionie na 500m drogi). Sam szlak dość ciężki, "Beskidzka rąbanka" obecna w ilościach dość znacznych. Na Grodzisko stromizna taka że ledwo wejść się da, dodatkowo w pewnym momencie zgubiłem szlak i czekała mnie wspinaczka zboczem. Widoków mało - tylko z polany pod Ciecieniem i z wieży na Księżej Górze. Ale ogólnie i tak fajnie. Na deser podjazdy pod Chorągwicę.
Pasmo Ciecienia w całej okazałości (foto z zeszłego sezonu)
Strome podejście na Ciecienia
© Pidzej
Widoki z polany pod szczytem: na pierwszym planie Pasmo Lubomira i Łysiny
© Pidzej
Na szlaku
© Pidzej
Kapliczek było kilka po drodze
© Pidzej
Księża Góra
© Pidzej
Wieża widokowa na Księżej Górze
© Pidzej
Widoki z wieży: Ciecień - stamtąd przyjechałem
© Pidzej
Od lewej: Lubomir, Łysina, przeł. Sucha, Kamiennik Płd., Kamiennik Płn
© Pidzej
Znak pomiarowy (Cubla Góra)
© Pidzej
Na szlaku
© Pidzej
Podejście na Grodzisko
© Pidzej
Grodzisko
© Pidzej
Grodzisko
© Pidzej
Na Grodzisku stał kiedyś - ciężko zgadnąć - gród ;)
© Pidzej
Zaliczone szczyty:
Ciecień (829)
Księża Góra (649)
Grodzisko (618)
Cubla Góra (565)
Borek (562)
Przeł. Wierzbanowska (502)
RPM: 70
NACHY SREDN: 5%
NACHY MAX: 21%
WYSOK MAX: 823
12.50 - 20.45
2l
czyszczenie i smarowanie napędu
Kategoria > km 050-099, Serwis, Terenowo, ^ UP 1000-1499m
Tu i tam
d a n e w y j a z d u
71.07 km
0.00 km teren
03:40 h
Pr.śr.:19.38 km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:439 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Kopiec Krakusa, tor kajakowy, Las Wolski, centrum, Nowa Huta, Wieliczka...
RPM: 71
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 12%
WYSOK MAX: 334
16.15 - 20.25
Kategoria > km 050-099, Terenowo
Pasmo Policy
d a n e w y j a z d u
134.64 km
25.00 km teren
10:12 h
Pr.śr.:13.20 km/h
Pr.max:60.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:2108 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
A więc tak. Dziś moim łupem padła Polica (1369). A raczej to ja padłem jej łupem ;) Ale po kolei: wyjazd po czwartej, czyli jeszcze po ciemku. Dojazdówka dziś w miarę krótka, raptem 70km asfaltem, i było by fajnie, gdyby nie to, że zaraz za Myślenicami włącza się lodowaty wiatr w twarz. W Pcimiu, po zjeździe z Zakopianki, z ulgą stwierdzam że wiatr się wyłącza (dolina jakiejś rzeczki). Do Bystrej dojeżdżam więc w dobrej formie, i po zakupach wjeżdżam na czerwony szlak (Główny Szlak Beskidzki). Fajna i przyjemna z początku leśna droga nie dalej jak po 2km (na pierwszym nawrocie w lewo) zdecydowanie zmienia swój charakter. Zaczyna się 20-30% ścianka a wraz z nią - pchanie. I tak jest aż do tych ~850m n.p.m., gdzie jesteśmy już że tak powiem na grani tego pasma górskiego. Zaliczam dwa pomniejsze szczyty - Cupel i Drobny Wierch po czym ruszam czerwonym w kierunku Policy. Co tu dużo mówić, jest ciężko, jazdy/pchania tak pół na pół, generalnie ciągle pod górkę tak jakby. Co chwila zerkam tylko w tył i zdaję sobie sprawę z błędu jaki poczyniłem przy ustalaniu trasy. Patrzę i analizuję tylko jaką ścieżkę przejazdu pomiędzy tymi kamieniami/korzeniami bym wybrał gdybym jechał teraz w dół. Bo na pewno bym jechał, zjazd w sam raz na moje możliwości. Teraz nic na to nie poradzę, wspinam się więc powoli i zamiast jazdą delektuję się pięknem gór, bo niewątpliwie jest czym. Szlak ładny, widoki są, słonko świeci i w ogóle fajnie się tak czasem przejść a nie tylko jeździć ;) Co kawałek schodzę trochę ze szlaku aby pozaliczać leżące tuż obok szczyty. Co ciekawe pomimo że to Główny Szlak Beskidzki i jest weekend, totalne pustki, żywej duszy. Kilku miejscowych tuż przy początku a następnych turystów spotykam dopiero na Okrąglicy (1247). Na niej ładna kapliczka i maszt przekaźnikowy (mniej ładny). Od teraz ruch już jakiś jest, ale rowerzysty żadnego dziś nie spotkałem. Do schroniska na Hali Krupowej nawet nie zaglądam, czas goni. Na stromym podejściu tuż przed Policą mijam za to dwóch motocyklistów. I tu nasuwa mi się taka myśl: abstrahując od tego, że jazda motorem po szlaku to sku*wysyństwo, to jednak trzeba mieć jaja, żeby na tak jeździć. No bo jadą a właściwie zsuwają się tą stromą ścieżką w dół, na tych swoich ponad 100kg maszynach, gdzie ja na rowerze bym się bał i sprowadzał. Na szczycie Policy melduję się tuż po 14. Jest po prostu magicznie, wymarły las, na niebie złowrogie chmury i te widoki. Po prawej Babia, pośrodku jez. Orawskie a po lewej gdzieś majaczą Tatry. Na pierwszym planie natomiast Czyrniec (1328). Niewiele niższy od Policy, i on też jest w planie dzisiejszej wycieczki. Jakiś kilometr w linii prostej, tak blisko a tak daleko zarazem, bo prowadzi na niego stromy kamienisty singiel. Po drodze zaczyna kropić i robi się naprawdę chłodno. Szybka fotka na szczycie i wracam z powrotem. Z Policy to już w dół, myślę sobie. I generalnie (z małym wyjątkiem) tak jest tylko, że mokre od deszczu kamienie i korzenie zmuszają do bardzo asekuracyjnej jazdy a nawet sprowadzania. Z poważniejszych szczytów mijam Cyl Hali Śmietanowej (1298) i błądzę po lesie, drogą której nie ma żeby zaliczyć Wyżni Syhlec. Kiedy zjazd na Krowiarki wydaje się już formalnością nagle zonk. Stroma ścianka i wnoszenie roweru na kolejny szczyt (Syhlec). Końcówka już na kołach i jestem na przełęczy. Chłodno (raptem 13 stopni) i pada. Zjazd do Zawoi na hamulcach, żeby nie zamarznąć. Strefa deszczu kończy się gdzieś na wys. 700m n.p.m., a i temperatura wzrasta. Zjeżdżam do Makowa i jako że jest już po 19 a ja mam dość wrażeń na dziś wsiadam w pociąg i teleportuję się do Krakowa. I to chyba był bardzo dobry pomysł, bo w Krakowie też coś zaczynało kropić. Mimo wszystkich trudności wycieczkę zaliczam do udanych, a ten błąd o którym wspominałem to start z Bystrej zamiast z Krowiarek. Zdobyło by się mnóstwo wysokości po asfalcie, wtachało rower na Policę i leciało w dół potem. A tak wyszła niezła mordęga, co widać po średniej zresztą.
Wzdłuż Zakopianki, wzdłuż Raby
© Pidzej
Wygląda niewinnie ale to 20-30% ścianka
© Pidzej
Cupel
© Pidzej
Przeł. Malinowe
© Pidzej
Utwardzony fragment szlaku ;)
© Pidzej
Mniej utwardzony fragment szlaku ;)
© Pidzej
Na szlaku
© Pidzej
Widoki
© Pidzej
Kapliczka Matki Boskiej Opiekunki Turystów (Okrąglica)
© Pidzej
Kapliczka na Okrąglicy
© Pidzej
Kapliczka na Okrąglicy
© Pidzej
Kucałowa Hala (zwana mylnie Krupową, która jest obok)
© Pidzej
Łatwiejszy fragment szlaku
© Pidzej
Trudniejszy fragment szlaku
© Pidzej
Polica zdobyta!
© Pidzej
Widok z Policy na Babią
© Pidzej
Widok z Policy na Czyrniec
© Pidzej
Widok z Czyrńca na Policę
© Pidzej
Widok z Policy na jez. Orawskie (Słowacja)
© Pidzej
Pomnik ofiar wypadku samolotowego
© Pidzej
Cyl Hali Śmietanowej
© Pidzej
RPM: 71
NACHY SREDN: 6%
NACHY MAX: 25%
WYSOK MAX: 1344
4.15 - 22.05
3,55l
Kategoria > km 100-149, Powrót pociągiem, Terenowo, ^ UP 2000-2499m
Miasto + Las Wolski
d a n e w y j a z d u
50.67 km
0.00 km teren
02:59 h
Pr.śr.:16.98 km/h
Pr.max:35.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:323 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Trochę kropiło.
RPM: 70
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 332
16.00 - 19.45
Smarowanie łańcucha, mały serwis amortyzatora.
Kategoria > km 050-099, Serwis
Działka + Miasto + Las Wolski
d a n e w y j a z d u
50.63 km
0.00 km teren
03:04 h
Pr.śr.:16.51 km/h
Pr.max:38.50 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:311 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 72
NACHY SREDN: 4%
NACHY MAX: 18%
WYSOK MAX: 330
16.30 - 20.55
Kategoria > km 050-099, Działka, Serwis, Terenowo





























