Miasto, gminne uzupełnienia
d a n e w y j a z d u
15.95 km
0.00 km teren
01:14 h
Pr.śr.:12.93 km/h
Pr.max:26.50 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 46 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Nie dość że przyszła solidna burza, to jeszcze złapałem kapcia. Nie wziąłem narzędzi więc powrót autobusami... Uzupełniłem za to zaległe opisy wycieczek i mapkę z gminami:
23 nowe gminy w tym sezonie, łącznie 343:
RPM: 68
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 5%
WYSOK MAX: 210
15.15 - 17.20
Serwis: łatanie dętki, klejenie siodełka ;)
Kategoria Serwis, > km 010-049, Nieudane wypady
Miasto
d a n e w y j a z d u
28.40 km
0.00 km teren
01:52 h
Pr.śr.:15.21 km/h
Pr.max:40.50 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 94 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 67
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 4%
WYSOK MAX: 227
18.05 - 20.15
Kategoria > km 010-049
Racibórz, Gliwice
d a n e w y j a z d u
225.80 km
0.00 km teren
12:14 h
Pr.śr.:18.46 km/h
Pr.max:46.50 km/h
Temperatura:32.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1239 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Czas odwiedzić GOP, dawno nie byłem w tamtych okolicach (ostatnio w 2011 roku, podczas pamiętnej 300-ki). Plan był taki: Kraków -> Jastrzębie-Zdrój -> Katowice. Wyszło inaczej. Wyjazd po ciemku, po 3. Sprawnie przejeżdżam przez opustoszałe miasto, widać przygotowania do Tour de Pologne. Kierunek: wojewódzka 780. W Liszkach śniadanie, zaczyna świtać. Na polach już żniwa. Pierwsza kopalnia węgla w Libiążu. Kilometry szybko mijają i docieram do Kopciowic, teraz DW934. Kawałek krajówką, z debilnym zakazem dla rowerów, który oczywiście ignoruję. Potem fajny leśny odcinek do Pszczyny. W Bojszowach wskakuję za traktor z wielką przyczepą pełną słomy i tak ciągnę bezwysiłkowo 24km/h przez jakieś 10km. Super. W Pszczynie dłuższy odpoczynek na ładnym rynku. Szukam drogi na zaporę w Goczałkowicach, jednak nie mogę jej znaleźć. Trudno. Po lewej towarzyszą mi za to piękne widoki na jezioro i majaczące za nim góry. W międzyczasie zaczynam planować inną trasę, może zamiast Jastrzębia -> Katowice jechać na Rybik -> Gliwice? Ominąłbym w ten sposób krajową 81 usianą debilnymi zakazami dla rowerów. Strumień również ma swój niebrzydki ryneczek, natomiast Jastrzębie, 90-tys. miasto, rynku nie ma! Omijam je więc tranzytem i trochę błądzę, szukając drogi na Wodzisław. Tu kolejna zmiana planów: Racibórz -> Gliwice. Omijam więc centrum i kieruję się na Racibórz. Osiągam go ok. 14. Zajechałem już naprawdę daleko, przez miasto przepływa już Odra a nie Wisła. Odpoczynek na rynku przerywa mi jakiś koleś, który pyta skąd przybywam i chce aby mu pomóc mu przy kupnie roweru. Coś tam doradzam, na tyle co wiem, wreszcie udaje mi się go zbyć :) Pociąg z Gliwic mam po 20, więc czasu mnóstwo. Droga do Gliwic bardzo przyjemna. Droga wojewódzka, ruch niewielki, tereny raczej odludne, pola, i pomagające w walce z upałem mnóstwo lasów. Po drodze kupuję zapas wody marki Aro, 2x1,5l, 2x80gr :) Do Gliwic docieram przed 18tą, ponad 2 godziny czasu, myślę czy by nie zajechać do Zabrza czy Katowic. Jednak nie mam mapy GOP-u i bym się tu pogubił. Poza tym zbliżają się burzowe chmury, dobrze że teraz a nie gdzieś na trasie. Odnajduję więc dworzec, pozostały czas spędzam trochę na rynku, trochę na ławce pod dworcem. Na rynku gwar jak w Krakowie, natomiast przykre wrażenie robią nieczynne linie tramwajowe. Torowiska jeszcze zostały, trakcja już zdemontowana. Z dużej chmury mały deszcz, burza dotarła ale popadało tylko trochę. Kręcącego się przy dworcu kolesia z prośbą o pieniądze na wódkę zbywam z niczym, z innym menelem natomiast dzielę się bułką :) Przez kołowanie po mieście średnia spada z żałosnych 19km/h jeszcze bardziej. Pociąg niestety drogi, do Krakowa stąd jeździ tylko TLK :/ Do Krakowa docieram bez przygód. Na rynku ostre sprzątanie po TdP. W domu jestem po wpół do dwunastej. Udana wycieczka, zwiedziłem rzadko odwiedzane przeze mnie rejony, a nie ciągle tylko góry i góry.
Eksperymentalny asfalt © Pidzej
Brodłej ;) © Pidzej
Żniwa 1 © Pidzej
KWK Libiąż © Pidzej
Chełmek © Pidzej
Typowy dla Śląska debilny zakaz © Pidzej
KWK Piast © Pidzej
Przyjemny leśny odcinek na DW931 © Pidzej
Mini Wieża Eiffla © Pidzej
Pszczyna © Pidzej
Jez. Goczałkowickie © Pidzej
Żniwa 2 © Pidzej
Strumień © Pidzej
DK81, którą miałem początkowo jechać na Katowice © Pidzej
Tyle widziałem z Jastrzębia-Zdroju © Pidzej
Ciekawy most © Pidzej
Autostrada A1 © Pidzej
Pszów © Pidzej
Kierunek: Racibórz © Pidzej
U celu © Pidzej
Kanał Ulga © Pidzej
Kanał Ulga © Pidzej
Rzeka Odra © Pidzej
Racibórz © Pidzej
Kolejny debilny znak. Już schodzę © Pidzej
Żniwa 3 © Pidzej
Zapas wody © Pidzej
Zaczynają się niemieckie nazwy miejscowości © Pidzej
Budowa trasy średnicowej w Gliwicach © Pidzej
Gliwice © Pidzej
Gliwice © Pidzej
Dworzec w Gliwicach © Pidzej
Powrót pociągiem © Pidzej
RPM: 72
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 6%
WYSOK MAX: 307
3.15 - 23.35
4 l
5 bułek z pasztetem, 1 bułka z serem, 7 bananów, 3 wafelki, pierniki
Zaliczone gminy:
Śląskie: 10
Goczałkowice-Zdrój
Strumień
Pawłowice
Jastrzębie-Zdrój
Mszana
Wodzisław Śląski
Pszów
Kornowac
Nędza
Kuźnia Raciborska
Kategoria > km 200-249, Powrót pociągiem, ^ UP 1000-1499m
Miasto
d a n e w y j a z d u
28.47 km
0.00 km teren
01:56 h
Pr.śr.:14.73 km/h
Pr.max:29.50 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:105 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Znów w deszczu :/
RPM: 66
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 5%
WYSOK MAX: 222
16.55 - 19.10
Serwis: smarowanie łańcucha.
Kategoria > km 010-049, Serwis
Miasto
d a n e w y j a z d u
27.72 km
0.00 km teren
01:54 h
Pr.śr.:14.59 km/h
Pr.max:31.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 89 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
W deszczu :/
RPM: 67
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 4%
WYSOK MAX: 0 (WTF?)
15.55 - 17.55
Kategoria > km 010-049
Miasto
d a n e w y j a z d u
29.34 km
0.00 km teren
01:56 h
Pr.śr.:15.18 km/h
Pr.max:43.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:145 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Na obwarzanka a nawet dwa ;)
RPM: 67
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 6%
WYSOK MAX: 255
14.50 - 17.15
Kategoria > km 010-049
Miasto
d a n e w y j a z d u
39.48 km
0.00 km teren
02:32 h
Pr.śr.:15.58 km/h
Pr.max:28.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:122 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 69
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 5%
WYSOK MAX: 0 (WTF?)
17.05 - 19.45
Kategoria > km 010-049
Nowy Sącz, Tarnów
d a n e w y j a z d u
195.27 km
0.00 km teren
12:03 h
Pr.śr.:16.20 km/h
Pr.max:59.00 km/h
Temperatura:33.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1662 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Wycieczka zaplanowana tak aby wracać pociągiem, bo dawno nim nie jechałem. Wyjazd po 3, po ciemku. Koło Gdowa zauważam że moja tylnia lampka ledwo świeci - baterie padają. Co tu robić, z duszą na ramieniu jadę dalej i zjeżdżam na pobocze gdy mija mnie jakiś samochód. Na szczęście za Gdowem zaczyna świtać. Za Łapanowem odbijam z wojewódzkiej w boczne drogi, które zaprowadzą mnie do krajówki na Sącz. Po drodze mnóstwo sadów owocowych, królują jabłka i śliwki. W Tęgoborzy efektowny zjazd serpentynami nad jez. Rożnowskie. Nowy Sącz zdobywam koło 9, zakupy (woda), trochę błądzenia i odpoczynek na ładnym rynku. Z Sącza wyjeżdżam DK28, kierunek: Grybów. Po drodze trochę górek. W Grybowie odpoczynek na ryneczku koło imponującego kościoła i skręcam w wojewódzką na Tarnów. Od Bobowej (wracałem stąd w zeszłym sezonie pociągiem) jadę nieznaną mi jeszcze drogą. Bardzo ładna, wije się wzdłuż niej linia kolejowa. Przed Ciężkowicami mijam rezerwat Skamieniałe Miasto, kusi żeby go pozwiedzać ale nie będę się pakował z rowerem w te skałki, podziwiam więc tylko to co widać z drogi. W Ciężkowicach odpoczynek w malutkim parku. W Tuchowie kupuję zapas wody (2 x 1,75l), później okazuje się, że niepotrzebnie tak dużo. Schładzam się też w rozstawionej na rynku kurtynie wodnej. Przed Tarnowem trochę urozmaicających drogę górek i lasów. Do Tarnowa docieram po 17. Początkowo planuję pozwiedzać miasto i powrót pociągiem o 21.44. Co ja tu będę jednak robił przez 4,5 godziny. Zmieniam więc plany, wrócę wcześniejszym (odjazd 19.31). Jadę obwodnicą na wschód, potem przez centrum na dworzec, by kupić bilety. Odpoczywam jeszcze trochę koło rynku i akurat minęły te 2 godzinki. Przejazd pociągiem bez przygód. Udana wycieczka.
Ładny kościół, nie pamiętam już gdzie © Pidzej
Park maszyn © Pidzej
Zassało drogę © Pidzej
Sady owocowe © Pidzej
Na przystanku © Pidzej
Efektowny zjazd nad jez. Rożnowskie © Pidzej
Nowy Sącz zdobyty © Pidzej
Ratusz w Nowym Sączu © Pidzej
Odpoczynek pod kasztanowcem © Pidzej
Krajówką na Grybów © Pidzej
Grybów © Pidzej
Imponujący kościół w Grybowie © Pidzej
Grybów © Pidzej
Bobowa © Pidzej
Skałki przed Ciężkowicami © Pidzej
Skałki przed Ciężkowicami © Pidzej
Ratusz w Tuchowie © Pidzej
Zapas wody © Pidzej
Nie pamiętam już gdzie © Pidzej
Przerobiony zakręt na większy promień © Pidzej
Obsadzona kwiatkami droga © Pidzej
Ratusz w Tarnowie © Pidzej
Dworzec w Tarnowie © Pidzej
RPM: 69
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 506
3.05 - 22.25
4,55 l
6 bułek z pasztetem, 5,5 banana, pierniki, 3 wafelki, czekolada
Zaliczone gminy:
Małopolskie: 7
Trzciana
Żegocina
Iwkowa
Kamionka Wielka
Ciężkowice
Gromnik
Tuchów
Kategoria > km 150-199, Powrót pociągiem, ^ UP 1500-1999m
Miasto
d a n e w y j a z d u
32.24 km
0.00 km teren
02:17 h
Pr.śr.:14.12 km/h
Pr.max:32.00 km/h
Temperatura:33.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:105 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)

Kąpielisko na Bagrach © Pidzej
Kąpielisko na Bagrach © Pidzej
Kurtyna wodna na rynku © Pidzej
RPM: 64
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 13%
WYSOK MAX: 237
15.00 - 17.40
Serwis: smarowanie łańcucha.
Kategoria > km 010-049, Serwis
Miasto
d a n e w y j a z d u
62.75 km
0.00 km teren
03:33 h
Pr.śr.:17.68 km/h
Pr.max:44.50 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:294 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)

Rajdowy Ford Focus © Pidzej
Rajdowy Ford Focus © Pidzej
Rajdowy Ford Focus © Pidzej
Rajdowy Ford Focus © Pidzej
Rajdowy Ford Focus © Pidzej
I Hummer H1 © Pidzej
Hummer H1 © Pidzej
RPM: 70
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 253
16.50 - 20.50
Kategoria > km 050-099





























