Niepołomice + Wieliczka
d a n e w y j a z d u
40.09 km
0.00 km teren
02:00 h
Pr.śr.:20.05 km/h
Pr.max:44.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:266 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 81
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 7%
WYSOK MAX: 257
15.35 - 17.45
Kategoria > km 010-049
Skała, Ojców
d a n e w y j a z d u
80.06 km
0.00 km teren
04:19 h
Pr.śr.:18.55 km/h
Pr.max:47.50 km/h
Temperatura:11.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:483 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Wstyd przyznać, ale w Ojcowie na rowerze byłem tylko raz, i to dawno - w 2011 roku. Wybrałem się więc dziś ponownie w tamte rejony. Na termometrze za oknem 17'C! Tyle samo pokazuje tablica przy drodze, licznik nieco mniej, bo 15. Można jechać bez czapki i rękawiczek, a pod kurtką sama koszulka. Natomiast po drodze widziałem bikera ubranego całkiem na krótko! Sprawnie przebijam się przez miasto i obieram kurs na Skałę (DW 794). Początkowo płaska droga zaczyna wznosić się do góry. Z ~200m n.p.m. trzeba wdrapać się na ~400. Docieram do Skały, tu mała przerwa na rynku. Ubieram też resztę zimowego ubioru, bo jednak oziębiło się - min. będzie dziś 7'C. Skręcam w DW773 by kawałek dalej odbić w boczną drogę na Ojców. Sam Ojców leży w dolinie Prądnika, zjeżdża się tu na ok. 300m n.p.m. Bardzo ciekawe miejsce, co chwila zatrzymuję się i focę potężne wapienne skały, ładne kapliczki i urokliwą rzeczkę. Z dolinki wyjadę boczną droga, zamkniętą dla samochodów, nigdy nią jeszcze nie jechałem. Częściowo asfaltowa a częściowo wyłożona drobniutkim brukiem. Wspina się ona powoli z powrotem na 400m. Są nawet fajne serpentynki. Akurat przed zmrokiem wyjeżdżam z lasu. Włączam lampki, wskakuję na krajówkę i teraz czeka mnie piękny zjazd do leżącego 200m niżej Krakowa. Dokręcam jeszcze po mieście do 80km. Udana wycieczka.
17'C w styczniu © Pidzej
Skała © Pidzej
Skała © Pidzej
Skała © Pidzej
Dolina Prądnika © Pidzej
Dolina Prądnika © Pidzej
Dolina Prądnika © Pidzej
Prądnik © Pidzej
Chata w Ojcowie © Pidzej
Prądnik © Pidzej
Kapliczka © Pidzej
Kaplica "Na Wodzie" © Pidzej
Kaplica "Na Wodzie" © Pidzej
Dolina Prądnika © Pidzej
Drzewo rosnące w domu © Pidzej
Zamek w Ojcowie © Pidzej
Dolina Prądnika © Pidzej
Brama Krakowska © Pidzej
Droga wyprowadzająca z doliny © Pidzej
Droga wyprowadzająca z doliny © Pidzej
Droga wyprowadzająca z doliny © Pidzej
Droga wyprowadzająca z doliny © Pidzej
Ojcowski Park Narodowy © Pidzej
Ojcowski Park Narodowy © Pidzej
Kraków © Pidzej
RPM: 76
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 413
13.10 - 18.20
czekolada
Kategoria > km 050-099
Miasto
d a n e w y j a z d u
35.37 km
0.00 km teren
02:14 h
Pr.śr.:15.84 km/h
Pr.max:30.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:123 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)

Zdemontowane podkłady kolejowe © Pidzej
Zdemontowane podkłady kolejowe © Pidzej
Zdemontowane podkłady kolejowe © Pidzej
Zdemontowane podkłady kolejowe © Pidzej
Jakaś lokomotywa © Pidzej
Jakaś lokomotywa © Pidzej
Jakaś lokomotywa © Pidzej
RPM: 69
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 234
15.45 - 18.35
Kategoria > km 010-049
Tyniec, Skawina
d a n e w y j a z d u
50.02 km
0.00 km teren
02:59 h
Pr.śr.:16.77 km/h
Pr.max:44.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:294 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Najpierw do Tyńca, ale nie ścieżką rowerową a dla odmiany główną drogą, chyba nigdy lub bardzo dawno temu jechałem nią na rowerze. Potem chciałem jechać do lasku Wolskiego ale że robiło się już ciemno obrałem kurs na Skawinę. W Skawinie choinki już rozebrane. Powrót przez miasto.
Kaczki na Wiśle w Tyńcu © Pidzej
Łabędzie © Pidzej
Łabędzie © Pidzej
Przystań © Pidzej
RPM: 73
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 251
15.10 - 18.35
Serwis: klejenie siodełka
Kategoria > km 050-099, Serwis
Tu i tam
d a n e w y j a z d u
41.54 km
0.00 km teren
02:37 h
Pr.śr.:15.88 km/h
Pr.max:46.50 km/h
Temperatura:6.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)

Ciepło © Pidzej
RPM: 74
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 278
15.55 - 18.45
Kategoria > km 010-049
Miasto
d a n e w y j a z d u
50.47 km
0.00 km teren
03:27 h
Pr.śr.:14.63 km/h
Pr.max:29.50 km/h
Temperatura:4.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:290 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)

Huta im. T. Sendzimira © Pidzej
Estakada nad Rondem Ofiar Katynia © Pidzej
Galileo, Newton, Edison © Pidzej
RPM: 69
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 11%
WYSOK MAX: 252
15.50 - 19.55
baton energetyczny
Kategoria > km 050-099
Las Wolski + miasto
d a n e w y j a z d u
42.14 km
0.00 km teren
02:55 h
Pr.śr.:14.45 km/h
Pr.max:36.50 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:347 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)

Pod ZOO © Pidzej
Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach © Pidzej
Ładna szopka © Pidzej
RPM: 69
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 11%
WYSOK MAX: 332
15.10 - 18.15
Kategoria > km 010-049
Śnieżna chorągwica
d a n e w y j a z d u
31.14 km
0.00 km teren
02:24 h
Pr.śr.:12.98 km/h
Pr.max:30.50 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:442 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
W zasadzie to już chwilę przed wyjazdem był mały przedsmak tego co się będzie działo, chwilę poprószyło. W drodze do Wieliczki znów zaczęło sypać śniegiem, ale nie płatkami tylko takimi grudkami. Drogi coraz bardziej białe a temperatura w międzyczasie spadła do -1, -2'C. Wiedząc co się święci w Wieliczce zamiast ostrego podjazdu (ul. Mikołaja Kopernika, nachylenie pod 20%) pojechałem mniej stromą szosą wojewódzką, podjazd bez problemów. Serpentynami przed Raciborskiem jeszcze jakoś udało się wdrapać, w międzyczasie przestało też sypać. Natomiast kolejny podjazd, za Raciborskiem (ponad 10%) już z buta ;) Taka szklanka pod śniegiem że nie dało się ruszyć z miejsca. W Chorągwicy natomiast rozpętał się armageddon, zamieć śnieżna! Raz nawet uderzył piorun! Na zjeździe spod do Wieliczki udało mi się nie wywalić, przestało też padać. Widać było sprawcę całego zamieszania - potężną chmurę, ostro odgraniczoną od czystego nieba. W Wieliczce ślizgające się w poprzek drogi auta, a ja zaliczyłem 3 prawie gleby aż w końcu na skrzyżowaniu koło wiaduktu poleciałem na plecy uderzając tyłkiem i głową w asfalt. Kask lekko wgniecony, głowa cała. Na szczęście nikt na mnie nie wjechał. Jakoś dotoczyłem się do domu, prowadząc rower w co bardziej śliskich miejscach. Cóż za przygoda ;)
W domu zabrałem się za serwis piast, bo nie zaglądałem do nich przez cały ubiegły sezon. Przód - smar czysty ale wżery na konusach, trzeba będzie wymienić. Tył - od strony przeciwnapędowej jako tako, ale od strony napędu - jedno wielkie czarne bagno. Konusy dobre. Ciekawostka - zarówno z przodu jak i z tyłu po jednej stronie kulki przybrały inny, ciemniejszy kolor. Przynajmniej mi się nie pomieszają stronami ;)
Atak zimy © Pidzej
Atak zimy © Pidzej
Atak zimy © Pidzej
Atak zimy © Pidzej
Atak zimy © Pidzej
Atak zimy © Pidzej
Z włączoną lampą © Pidzej
Zasypana Chorągwica © Pidzej
Niewiele widać ale to granica między czystym niebem a potężną chmurą, która przyniosła śnieżycę © Pidzej
RPM: 72
NACHY SREDN: 4%
NACHY MAX: 14%
WYSOK MAX: 413
15.15 - 18.00
Serwis: mycie roweru, smarowanie łańcucha, regulacja hamulców, łatanie dętki, serwis piast
Kategoria > km 010-049, Serwis, Zimowo
Skawina + Las Wolski + miasto
d a n e w y j a z d u
60.03 km
0.00 km teren
03:36 h
Pr.śr.:16.68 km/h
Pr.max:38.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:490 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Wyjazd bez jakiegoś konkretnego planu. Najpierw poniosło mnie do Skawiny a potem przejeżdżając koło Lasu Wolskiego skusił mnie podjazd pod ZOO. Bardzo klimatyczny, bo po ciemku w lesie. Dość silny zachodni wiatr.
Skawina © Pidzej
Skawina © Pidzej
Pod ZOO © Pidzej
RPM: 79
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 11%
WYSOK MAX: 354
14.45 - 18.50
czekolada
Kategoria > km 050-099
Deszczowa Chorągwica
d a n e w y j a z d u
30.04 km
0.00 km teren
02:05 h
Pr.śr.:14.42 km/h
Pr.max:36.50 km/h
Temperatura:5.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:428 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Inauguracja sezonu. Nie dość że syf na drogach to jeszcze zaczęło padać :/ Rower do mycia, kurtka do prania :/
RTCN Kraków Chorągwica © Pidzej
Widoczek z Raciborska © Pidzej
RTCN Kraków Chorągwica © Pidzej
RTCN Kraków Chorągwica © Pidzej
RPM: 72
NACHY SREDN: 5%
NACHY MAX: 18%
WYSOK MAX: 413
13.50 - 16.05
Serwis: mycie roweru, smarowanie łańcucha, regulacja hamulców, klejenie siodełka ;)
Kategoria > km 010-049, Serwis





























