Las Wolski
d a n e w y j a z d u
44.78 km
0.00 km teren
02:48 h
Pr.śr.:15.99 km/h
Pr.max:36.50 km/h
Temperatura:18.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:278 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 66
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 14%
WYSOK MAX: 340
16.55 - 19.55
16-21'C
Kategoria > km 010-049
Rabka - Kraków
d a n e w y j a z d u
70.44 km
0.00 km teren
03:23 h
Pr.śr.:20.82 km/h
Pr.max:53.50 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:598 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Początkowo chciałem wrócić do domu przez Krowiarki ale w związku z niepewną pogodą (zapowiadają deszcze i burze) ten pomysł upadł, postanowiłem wrócić normalnie. Aby zdążyć przed burzami wyjechałem o świcie, o 4.55. Pochmurno ale nie padało. Co tu więcej pisać kocham tą trasę bo jest generalnie bardziej w dół niż do góry. Z tego co zapamiętałem średnia do Mszany niecałe 24, do Dobczyc niecałe 22. Akurat zdążyłem przed deszczem, jak weszłem do domu zaczęło padać.
Zaliczone szczyty:
Przeł. Wielkie Drogi 562
Przeł. Wierzbanowska 502
Rabka © Pidzej
Kasina Wielka © Pidzej
Podjazd na przeł. Wielkie Drogi (569) © Pidzej
Standardowy widoczek z przeł. Wielkie Drogi © Pidzej
Standardowy widoczek z przeł. Wielkie Drogi © Pidzej
Dobczyce © Pidzej
RPM: 71
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 11%
WYSOK MAX: 610
4.55 - 8.35
12-18'C
0,5l
mały Mars, Maxer
Kategoria > km 050-099, Rabka 2015
Zakopane
d a n e w y j a z d u
108.21 km
2.00 km teren
06:44 h
Pr.śr.:16.07 km/h
Pr.max:39.50 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1138 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Z przygodami ;) Planowałem wyjechać o świcie, wyjechałem o 9. Zjazd do Rabki i wskakuję na DW958 która zaprowadzi mnie na południe. Za Rabą Wyżną pierwszy solidny dziś podjazd (okolice przeł. Sieniawskiej), trzeba się wspiąć na ponad 700m. Stamtąd pierwsze widoki na Tatry. Zaczyna się upał a ja nie mam kremu z filtrem :/ Przejeżdżam przez Czarny Dunajec, miasto robi raczej przygnębiające wrażenie. Drogi dziurawe, chodniki (jeśli są) zarośnięte i zaniedbane, latarnie (jeśli są) zardzewiałe. Następna charakterystyczna miejscowość to Chochołów, rzędy drewnianych chałup robią wrażenie. Za Chochołowem odbijam w boczną drogę przez Dzianisz, która zaprowadzi mnie na Gubałówkę. Droga cały czas wznosi się do góry więc raczej ciężko. W końcu jest jednak 1000m n.p.m., jest i 1100. Na tej wysokości są jeszcze koło drogi resztki śniegu! Przed Gubałówką planuję zaliczyć jeszcze Butorowy Wierch (1160). Odbijam więc w płytową drogę która prowadzi pod wyciąg. Szczyt zaliczony, można zawracać. Na Gubałówce (1126) sporo ludzi i ładne widoki na Tatry. Myślę jakby tu zjechać do Zakopanego i wymyśliłem że zamiast skręcić na Ząb skręcę w prawo. I to był błąd bo asfalt prowadzi tylko do wyciągu i tu się zaczyna się żółty/czerwony szlak. Nie będę przecież zawracał, w końcu rower mam górski. I tak jadę/prowadzę na zmianę, jednak w końcu gubię szlak i sprowadzam stromą "drogą" do jakiejś wioski. I tu zonk, strumień mianowicie a kładki brak. Zdejmuję buty i skarpetki i przechodzę na drugi brzeg. Wyjechałem w miejscowości Suche a średnia przez ten offroad spadła do 14km/h ;) Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło bo po drodze zaliczyłem Furmanów (1022) i Wierch Grapa (973). Nie chce mi się już jechać do centrum Zakopanego na Zakopiance skręcam więc w lewo, kierunek: Nowy Targ. Zakopianka na tym odcinku to masakra, dziś 2 razy chcieli mnie zabić :/ Raz autobus wyprzedził na gazetę (uciekłem na pobocze) a dwa ktoś wymusił pierwszeństwo przy skręcie w prawo. Puknąłem go kierownicą, mam nadzieję że porysowałem lakier. Robią jakiś remont ale pobocza asfaltowego nie będzie, geniusze... Poza tym jednak jedzie się lekko bo delikatnie w dół. W Nowym Targu przerwa na rynku. Do domu wrócę przez przeł. Sieniawską (711). Nie chce mi się wspinać na Obidową, to raz, a dwa mam już dość Zakopianki na dziś. Na przełęczy ostatni rzut oka na Tatry i fajny zjazd do Rabki. Potem już tylko podjazd pod dom. Pomimo przygód udana wycieczka.
Zaliczone szczyty:
Butorowy Wierch 1160
Gubałówka 1126
Furmanów 1022
Wierch Grapa 973
Przeł. Sieniawska 711
Przeł. Pieniążkowicka 709
Dw 958 © Pidzej
Na zdjęciu niewiele widać ale tam były Tatry © Pidzej
Babia Góra © Pidzej
Czarny Dunajec © Pidzej
Chochołów © Pidzej
Śnieg! © Pidzej
Droga na Butorowy Wierch © Pidzej
Butorowy Wierch © Pidzej
Gubałówka © Pidzej
Gubałówka © Pidzej
Maszt na Gubałówce © Pidzej
Tatry © Pidzej
Zakopane i Tatry © Pidzej
Terenowy epizod dzisiejszej wycieczki © Pidzej
Wspomniany strumień © Pidzej
I już po drugiej stronie © Pidzej
Rzeka Zakopianka © Pidzej
Nowy Targ © Pidzej
RPM: 65
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 18%
WYSOK MAX: 1154
9.00 - 17.10
1,35l
banan, Maxer, Prince Polo XXL, mały Mars
Kategoria > km 100-149, Rabka 2015, Terenowo, ^ UP 1000-1499m
Rabka
d a n e w y j a z d u
12.61 km
0.00 km teren
00:53 h
Pr.śr.:14.28 km/h
Pr.max:31.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:159 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 62
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 14%
WYSOK MAX: 0 (WTF?)
11.35 - 12.35
Maxer
Kategoria > km 010-049, Rabka 2015
Tour de Turbacz
d a n e w y j a z d u
127.84 km
0.00 km teren
07:13 h
Pr.śr.:17.71 km/h
Pr.max:47.50 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1290 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Wreszcie ładną pogoda ma być pojechałem więc gdzieś dalej. Były 2 opcje: Tour de (całe) Gorce lub Tour de Turbacz, ostatecznie wyszło to drugie. Oczywiście przed wyjazdem padł mi jeden komplet aku :/ Drugi komplet włożyłem do aparatu, ślad jest natomiast odręczny (i zepsuty przez GPSies - nie widać podjazdów :/). Szybki obiad i wyjazd, dość wcześnie bo przed jedenastą. Wyjeżdżam z Rabki i wskakuję na DK28 która zaprowadzi mnie do Mszany. Tu krótka przerwa w niby parku i odbijam w wojewódzką na Zabrzeż. Pogoda naprawdę piękna się robi. Pierwsza dziś przełęcz to Przysłop (750), podjazd jakoś dziwnie szybko poszedł. Teraz praktycznie 20km zjazd do Zabrzeża (Zabrzeża, Zabrzeży, kto wie jak to się odmienia?). Z początku chłodno (dolina Kamienicy), potem coraz cieplej. W Zabrzeżu odbijam w DW969. Tak ciepło się zrobiło że w końcu przebieram się w krótkie ciuchy. Podejmuję też decyzję że jadę krótszą trasę, odbijam więc w boczną drogę na Ochotnicę. I tu pogoda zaczyna się psuć, Słońce chowa się za chmurami a i temperatura spada, i tak będzie już dziś do końca dnia. Podjazd na przeł. Knurowską (846) dla odmiany ciągnie się w nieskończoność. Z przełęczy piękny (i chłodny) zjazd serpentynami. Widoki na Tatry i jez. Czorsztyńskie jakieś są ale bez rewelacji. Potem wojewódzką do N. Targu, tu odpoczynek na ładnym rynku. Kawałek Zakopianką i atakuję ostatnią dziś przełęcz, Sieniawską (711). O ile wcześniejsze weszły gładko na średniej tarczy to tu już jadę z młynka. Obok drogi wije się linia linia kolejowa Kraków-Zakopane. Przyjemny zjazd aż do Rabki, krótka przerwa koło dworca i jadę do domu. Udana wycieczka, okazuje się że nie trzeba robić 200 czy 300km aby się świetnie bawić, wystarczy 100 z okładem.
Zaliczone szczyty:
Przeł. Knurowska 846
Przeł. Przysłop 750
Przeł. Sieniawska 711
"Park" w Mszanie © Pidzej
Wiosna © Pidzej
Przeł. Przysłop (750) © Pidzej
Gorce © Pidzej
Pieniny © Pidzej
Pieniny © Pidzej
Przyjemna droga © Pidzej
Ochotnica, najdłuższa wieś w Polsce (prawie 25km!) © Pidzej
Góralska impreza © Pidzej
Droga Knurowska © Pidzej
Podjazd na przeł. Knurowską © Pidzej
Przeł. Knurowska (846) © Pidzej
Tatry © Pidzej
Tatry © Pidzej
Jez. Czorsztyńskie © Pidzej
Nowy Targ © Pidzej
Korek na Zakopiance © Pidzej
Pięknie odremontowany dworzec w Rabce © Pidzej
RPM: 70
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 16%
WYSOK MAX: 843
10.40 - 19.05
13-23'C
0,9l
banan, czekolada, Maxer, Prince Polo XXL
Kategoria > km 100-149, Rabka 2015, ^ UP 1000-1499m
Obidowa
d a n e w y j a z d u
29.83 km
0.00 km teren
01:55 h
Pr.śr.:15.56 km/h
Pr.max:45.00 km/h
Temperatura:9.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:489 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Od rana cały czas padało, po południu przestało wybrałem się więc na taką krótką traskę. Słynne 20% na znaku przed podjazdem w Rdzawce nie kłamie, licznik pokazuje podobne wartości. O dziwo podjazd poszedł gładko i bez odpoczynków choć kilka razy jechałem zakosami aby sobie ulżyć. Na górze zimno, 7'C. Do Rabki zjechałem Zakopianką. Znowu coś się dzieje z licznikiem (VDO MC1.0) i przestaje czasami liczyć więc dystans z drugiego licznika, który trochę zaniża, pomnożony przez 1,005.
Słynne 20% © Pidzej
Obidowa © Pidzej
Zimno © Pidzej
Kościółek na Piątkowej © Pidzej
RPM: 66
NACHY SREDN: 4%
NACHY MAX: 19%
WYSOK MAX: 807
17.40 - 20.00
7-11'C
Maltanki
Kategoria > km 010-049, Rabka 2015
Kraków - pociąg - Rabka
d a n e w y j a z d u
14.67 km
0.00 km teren
00:59 h
Pr.śr.:14.92 km/h
Pr.max:30.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:188 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Na Majówkę miałem jechać do Rabki rowerem ale ze względu na niepewną pogodę pojechałem pociągiem. Po drodze na dworzec kilka razy stawałem i się zastanawiałem czy nie zawrócić i pojechać na rowerze ale ostatecznie padło na pociąg. I to była bardzo dobra decyzja bo w Rabce zimno i deszczowo.
RPM: 0 (WTF?)
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 609
15.35 - 19.50
czekolada
Kategoria > km 010-049, Powrót pociągiem, Rabka 2015
Miasto
d a n e w y j a z d u
27.30 km
0.00 km teren
01:45 h
Pr.śr.:15.60 km/h
Pr.max:30.50 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 85 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 63
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 4%
WYSOK MAX: 219
12.45 - 14.55
Serwis: smarowanie łańcucha, wymiana klocków w tylnim V-brake, wymiana baterii w tylniej lampce, klejenie siodełka ;)
Kategoria > km 010-049, Serwis
Tu i tam
d a n e w y j a z d u
16.53 km
0.00 km teren
00:58 h
Pr.śr.:17.10 km/h
Pr.max:39.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:109 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Tak długo się zbierałem do wyjścia aż pogoda się zepsuła. Zaraz po wyjeździe zaczęło kropić a koło Woli już padać. Zawróciłem więc i obrałem kurs na Wieliczkę. Przestało padać natomiast gdy zajechałem zaczęło grzmieć a niebo przybrało takie barwy że kierunek -> dom. Zdążyłem przed deszczem, dobrze że przynajmniej te kilkanaście km wpadło.
RPM: 63
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 5%
WYSOK MAX: 230
18.05 - 19.15
czekolada
Kategoria > km 010-049
Miasto
d a n e w y j a z d u
25.76 km
0.00 km teren
01:35 h
Pr.śr.:16.27 km/h
Pr.max:32.00 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 79 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 69
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 4%
WYSOK MAX: 223
18.10 - 19.50
Kategoria > km 010-049





























