Zbiorówka :(
| Dystans całkowity: | 72900.56 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 244 |
| Średnio na aktywność: | 298.77 km |
| Więcej statystyk | |
Szczyt listopad (zbiorówka)
d a n e w y j a z d u
112.80 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt
Stan na 6.11: 112,8km, będzie więcej.
1.11 89,1km Dniówka na wszystkich 5 apkach. Ok pogoda jak na listopad. Wycieczka na Zielonki, odwiedziłem też cmentarz.
2.11 23,7km 3 kursy na Uber wieczorową porą
Kategoria Zbiorówka :(
Zapierdalacz październik (zbiorówka)
d a n e w y j a z d u
21.50 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz
Zbiorówka albo i nie zbiorówka, ino jeden wpis tutaj pewnie będzie.
1.10 21,5km L.W.O.M. + Leniwa Zapiekana tam gdzie zawsze ;)
Kategoria Zbiorówka :(
Szczyt październik (zbiorówka) cz. II/III
d a n e w y j a z d u
300.43 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

Kategoria Zbiorówka :(
Szczyt październik (zbiorówka) cz. III/III
d a n e w y j a z d u
300.43 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

Kategoria Zbiorówka :(
Szczyt październik (zbiorówka) cz. I/III
d a n e w y j a z d u
300.44 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

https://photos.app.goo.gl/yZFmvZ4bpVh4NXGX9
2.10 21,2km po mieście na terenowych gumach, jutro Lubomir :)
5.10 24,0km j.w., L.W.O.M. + przejażdżka kładką żenadką
6.10 31,4km j.w.
7.10 32,5km Złota Polska jesień. Wyrwałem się jak najszybciej po pracy, żeby zaliczyć jeszcze raz Wzgórze Kaim, za jasności. Odkryłem trzecią drogę nań prowadzącą. Potem wieczorny objazd miasta.
10.10 95,6km Po dłuższej przerwie od kurierki, porządna sobotnia dniówka na delivery :) Dziś Uber/Wolt/Bolt. Najpierw po Wieliczce, potem Krk, najpierw Słonko, wieczorem deszcz.
11.10 100,8km Solidna dniówka na Uber/Stuart. Ładnie szło pomimo bólu głowy.
12.10 28,7km Wieczorkiem na kurierce deliverce. 3 kursiki na Uber, na dobry koniec dnia :) Zimmmno, sprzydały by się rekawiczki,
13.10 31,2km Zimna wieczorka kurierka na Glovo/Uber. Glovo off-slot, cóż za pozytywna zmiana :)
15.10 29,4km Wieczorem na Glovo/Uber
16.10 32,4km Piątkowym wieczorkiem na Uberku. Zbudiwali fajny DDR, łącznik Pajlotów - Śliczna. Super skrót z Maca na Pajlotów do bloków przy Ślicznej, gdzie często są dostawy stamtąd.
17.10 63,3km Taka sobie pod względem zarobków sobotnia dniówka Uber/Glovo. Pogoda niby ładna, ale krótko jest ciepło. Wieczór i poranek zimny. Pierwszy raz tej jesieni w krótkich rękawiczkach.
18.10 91,3km Fajna dniówka na Uber/Bolt. Pogoda jak wczoraj czyli ok. Może trochę cieplej.
20.10 24,3km Wieczorne zakupy w Bonarce + 3 kursiki na Uber
21.10 31,7km Wolcik ciepłym październikowym wieczorkiem :)
23.10 38,5km Uber wieczorową porą. 5 kursów, Nawet nie zimno. Ale też i nie ciepło.
24.10 19,8km do Carrefoura kupić ładne zielone spodnie za 50zł :)
25.10 53,9km Dniówka na Uber. Najpierw złota polska jesień, potem z zachodu nadciągnęły chmurzyska i deszcze, temu tak mało km. Wiozłem pizzę 42cm, ledwo weszla.
28.10 19,4km Uber wieczorową porą +zakupy Bonarka
29.10 22,1km Uber wieczorem, powrót w mżawce
30.10 35,2km J.w.
31.10 74,6km Wreszcie pełna dniówka na Delivery :) Objeździłem wszystkie 5 aplikacji, były różne problemy. Na koniec powrót w ulewie z Huty do domu.
Kategoria Zbiorówka :(
Zapierdalacz wrzesień (zbiorówka)
d a n e w y j a z d u
171.70 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

Nowohuckie klimaty
https://photos.app.goo.gl/VjMfVVtyM68khee68
Te kilka tripów pójdzie w zbiorówkę:
21.09 25,8km wieczorna przejażdżka po pracy po mieście
23.09 26,3km j.w.
24.09 27,9km j.w. Można to nazwać tak jak za starych, dobrych czasów: L.W.O.M. Czyli Leniwy Wieczorny Objazd Miasta :)
25.09 26,4km j.w., L.W.O.M. + Leniwa Wieczorna Zapiekana pod Halą Targową ;)
28.09 27,3km j.w., dokładnie to samo
29.09 38,0km j.w. + inspekcja nowo otwartej linii tramwajowej
Kategoria Zbiorówka :(
Szczyt wrzesień (zbiorówka)
d a n e w y j a z d u
981.10 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

Wyprawa na delivery do Karniowic ;)
https://photos.app.goo.gl/VjMfVVtyM68khee68
1.09 68,1km Dniówka na Uber, ładna pogoda, dziś dużo po New Hucie.
2.09 89,3km Dziś cały dzień po Wieliczce i okoliach. Wieczorem skok na Kurdwanów na Shell tylko po to, żeby zawieźć miłej Pani do Wieliczki ćwiarteczkę, żeby mogła zatopić smutki w gorzałce. Napiwek 18zł :) U/S
3.09 58,8km Najpierw widokowa wycieczka do Swoszowic z kebsem (pomoramki Krk), potem po Krk.
4.09 61,9km Miałem jeździć po Krk, ale znów zagnało mnie do Wieliczki, i głównie po niej jeździłem. W Krk nie przekroczyłem linii Wisły. Znów U/S
5.09 62,1km Najpierw Wieliczka i okolice, ale szło słabo, wieczorem Krk, szło mniej słabo.
6.09 76,5km Wow cóż za dniówka, 274zł +dwie krówki to dobry zarobek w lecie przy takim kilometrażu :) A wyszło mi tak, bo odpaliłem dawno nieodpalane apki: Glovo/Wolt/Bolt. Zwłaszcza ten Wolt fajnie zapodawał :) Wieczory coraz chłodniejsze. Powerbank się rozładował, i musiałem się podładowywać na przystankach autobusowych.
10.09 63,1km krótsza dniówka na U/S/W, od 17 do północy.
12.09 106,7km pierwszy typowo jesienny dzień. Chłodno, pochmurno ale nie pada. Wycieczka do Zielonek, w okolice północnej obwodnicy Krk a potem niezła wyprawa :) Wiozłem na Uberze zakupy z biedry za miasto, do Karnowic (płn-zach rubieża miasta). Dużo sensu to nie miało, potem powrót kilkanaście km na pusto do Bronowic :D Tzn. miało sens ale krajoznawczy.
13.09 83,1km Ładniejszy niż wczoraj dzień, dniówka na S/W/B/U
14.09 75,1km Dniówka na Uber/Stuart. Przelotny deszczy. Krk + New Huta.
15.09 71,2km Nawet ładny dzionek na U/S/B. Eurowy napiwek :)
17.09 87,1km Po porannych deszczach, ładny dzionek na U/S/W. Dniówka na dwie raty, w połowie zmiana za ciasnych spodni ;) Wizyta w Wieliczce, wieczór chłodny.
18.09 78,1km Ładny dzień, dniówka U/S/W/B
(zacząłem pracę na etacie, więc teraz jazdy na deliverce, (i co za tym idzie km) będzie dużo mniej)
Kategoria Zbiorówka :(
Szczyt sierpień (zbiorówka) cz. II/II
d a n e w y j a z d u
740.40 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

Prokocimski Balaton, czyli Bagry ;)
Kategoria Zbiorówka :(
Szczyt sierpień (zbiorówka) cz. I/II
d a n e w y j a z d u
740.40 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

Dostawy na północne rubieże miasta :)
https://photos.app.goo.gl/84AeMzMA1FcvZPf87
3.08 ~77,0km Upalna (35'C) i owocna dniówka na Uber, zjebany licznik i zakup nowego licznika w Lidlu za 25zł. Biorę szybko z półki, nie patrzę nawet co to dokładnie jest. Potem okazuje się że kupiłem licznik bezprzewodowy za 25zł... Pierwszy bezprzewodowy licznik w życiu :D No zobaczymy co z tego będzie.
4.08 52,2km Lekka dniówka głównie na Uber, dziś upał tak pod 37'C. Nie szła robota, za po poszła mi kolejna dętka :D Tym razem na przodzie, chyba na łatce, pewnie od upału. No to kurs na Deca po nową dętkę xD
6.08 77,3km Ładna dniówka w końcówce upałów. Takie fala upałów zawsze kończą się przejściem frontu burzowego, tak było i dziś. Niebo wyglądało bardzo nieciekawie, ale ostatecznie burze przeszły bokiem, przez Wieliczkę, ominęły centrum Krk.
7.08 66,8km Po deszczach kończących falę upałów dniówka na U/W/B. Ochłodzonko.
8.08 57,8km Leniwa dniówka na U/W/B/S. Ale mnie dziś wkurwił Stuart, zamówienie z KFC 46zł przepadło, tj. musiałem sobie za nie zapłacić i potem zjeść. Nie lubię tej aplikacji, tu support nie istnieje, jak coś pójdzie nie tak płacisz ze swoich za uszkodzone zamówienie albo pomyłkę. Dlatego nie wożę na Stuart drogich zamówień.
10.08 78,1km Lekki (30'C) upał, dniówka również lekka gdyż dziś na tapecie był zakup wtyczek do prodiża oraz wieczorna kąpiel w Bagrach :) Ta zaległa, z wczoraj ;)
11.08 65,3km Pogodny ciepły dzień, wieczór chłodny. U/W/B. Ale liście lecą z topoli po tych upałach, a i inne drzewa podsychają i żółkną. Jak we wrześniu!!!
12.08 93,4km Ale szalona dniwóka :) Kurs (Uber) na Niepołomice za 43zł (+napiwek 19zł). Powrót do Krk oczywiście na pusto, ale i tak się opłacało :) U/W/B/S. Dzień pogodny i ciepły, a wieczór chłodny, prawie zimny.
16.08 109,8km Co za zwariowana dniówka :) Prawie 3 stówki zarobione na Uber/Stuart! Śmigałem sobie do 19tej. Jako że może to być ostatni taki upalny dzień w tym roku, zaliczyłem kąpiel w Bagrach. Coś tam szły jakieś opady, ale ino pokropiło, a zachód Słońca piękny. A potem śmigane jeszcze do północy. Uber zaczął zapodawać kursami po kilka dych, na jeden się skusiłem.
17.08 65,4km Dziś śmigane na U/S, poza miasto, Wieliczka i Brzegi! Stuart tam ładne kursy zapodaje gdy mnożnik jest np. 3.0 :) Dziś szła już konkretna burza. Prawie zdążyłem, dosłownie 5 minut jechałem w rosnącej ulewie, jak przyjechałem na chatę to walnęło już nieźle. Ale wszystko pożółkłe, zasuszone, drzewa z liści lecą. Połowa sierpnia a krajobrazy zielono-żółte jak w połowie września! Efekt suszy.
18.08 68,2km Chłodny dzień U/S/B. Dziś po Krk, nie Wieliczka. Wieczór jeszcze chłodniejszy.
19.08 ~77,0km(???) Kurwa zresetował mi się licznik... I ile ja mam teraz wpisać km? Wpiszę 77, pewnie nie pomylę się więcej niż o kilka... Ciepła i pogodna dniówka na U/S. Nie kleiła się robota, ale coś tam wymęczyłem.
20.08 59,1km Jednak jeszcze jeden dzień upału, coś koło 30 stopni. Upał jednak brutalnie zakończył front atmosferyczny z opadami deszczu. Skrócił mi też dniówkę ten front... Kilka kursów na Uber ino.
21.08 78,7km Najpierw trochę po Wieliczce (Glovo/Uber) potem deszczyk i trochę po Krk (Uber). Wkurwiający dzień, m.in. dostałem mandat 50zł za jazdę po "drodze na pieszych"
22.08 72,3km Znów Wieliczka+Krk. Po wichrzastej nocy chłodny dzień. Znalazłem 50zł na trawniku!!! No nie do wiary, to już jest interwencja Boska.
23.08 70,4km Chłodny acz pogodny dzień. Udało mi się zlikwidować trzeszczenie w rowerze, problemem były zasyfione piachem stery. Uber.
24.08 74,9km Dziś znów Uber. Leniwa dniówka po Krk, wycieczka pod północną obwodnicę Krk (ładne widoki!), zakupy w M1 itp. Coraz chłodniejsze wieczory, piwko wieczorami w parku wchodzi coraz gorzej.
26.08 89,7km Dniówka na U/S, ładna pogoda, najpierw Wieliczka, potem Krk, m.in. Kliny
27.08 50,2km Dziś pół dniówki na Uber, bo jutro trasa. 25 stopni, trochę po Wieliczce i okolicach.
31.08 97,2km Fajna dniówka na Uber. Najpierw po zadupoach, Półłanki, Śliwiaka, Złocień, Bagry itp., potem trochę Krk a wieczorem fajny strzał za 40zł z McDonalda Wieliczka :) 30 stopni, burze miały być ale ostatecznie przeszły bokiem.
Kategoria Zbiorówka :(
Szczyt lipiec (zbiorówka) cz. II/II
d a n e w y j a z d u
665.95 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt

Kategoria Zbiorówka :(





























