Zbiorówka :(
| Dystans całkowity: | 65398.06 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 228 |
| Średnio na aktywność: | 286.83 km |
| Więcej statystyk | |
Czołg styczeń 2021 (zbiorówka) cz. II/II
d a n e w y j a z d u
178.14 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg
Kategoria Zbiorówka :(
Czołg styczeń 2021 (zbiorówka) cz. I/II
d a n e w y j a z d u
178.15 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg

https://photos.app.goo.gl/byzpER3TouoneV2f9
3.01 33,4km miasto
4.01 12,53km praca +PP rano
5.01 4,25km ino praca, deszcz
6.01 25km miasto, mokro
7.01 31,76km praca +miasto (M1), lekki śnieg
8.01 4,28km ino praca
9.01 38,46km miasto (Bronowice), nadciąga "Bestia ze wschodu" ;)
10.01 27,63km miasto, zimno
11.01 4,22km ino praca
12.01 4,48km ino praca
13.01 4,19km ino praca. Śnieg (!)
14.01 18,09km praca +PP Śnieg.
15.01 4,65km ino praca, śnieg
18.01 4,57km ino praca, śnieg i -10'C!
19.01 5,16km ino praca, śnieg i 0'C, czyli plucha
20.01 25,1km praca +miasto wieczorem, 5'C czyli odwilż. Nie przeszkodziło to jednak lokalnemu wystąpieniu gołoledzi na kładce rowerowej, do gleby niewiele brakowało.
21.01 4,67km ino praca
23.01 50,09km miasto (Zakopianka, centrum) nawet ponad 10 na plusie było przez chwilę
25.01 4,41km ino praca, powrót zimy
26.01 4,38km ino praca, lekka zima
27.01 4,5km ino praca, śnieg
28.01 4,37km ino praca
29.01 36,1km praca +PP, zima
Kategoria Zbiorówka :(
Triban grudzień (zbiorówka)
d a n e w y j a z d u
103.26 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz
Dla odmiany przejechałem się dwa razy na szosce po mieście zamiast na MTB:
29.12 65,75km duuużo kręcenia w te i we wte, gereralnie jak zazwyczaj, kurs po przekątnej, na Bronowice. 8'C późnym wieczorem!
31.12 37,51km miasto, przejażdżka wśród mgieł i huku fajerwerków odpalanych już po 17tej. Wrodziłem koło 20tej, czyli godzina nielegalu była ;) Heheh, ale jak to się ma do kwietniowego zakazu przemieszczania się kiedy przez 19dni dzień w dzień robiłem średnio 85km, czyli jakieś 5 godzin/dziennie nielegalu :)
Kategoria Zbiorówka :(
Czołg grudzień 2020 (zbiorówka) cz. II/III
d a n e w y j a z d u
300.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg

Podzielone na trzy części, żeby nie wskoczyło na Główną.
Kategoria Zbiorówka :(
Czołg grudzień 2020 (zbiorówka) cz. III/III
d a n e w y j a z d u
306.50 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg

Podzielone na trzy części, żeby nie wskoczyło na Główną.
Kategoria Zbiorówka :(
Czołg grudzień 2020 (zbiorówka) cz. I/III
d a n e w y j a z d u
300.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg

https://photos.app.goo.gl/Kph6xt2qM7VkJWt38
Podzielone na trzy części, żeby nie wskoczyło na Główną.
1.12. 14,75km praca +miasto wieczorem (Bonarka). Zimno, lekko na minusie.
2.12. 42,02km Jeszcze zimniej jak wczoraj. Praca +wieczorem jak zawsze po piwo (Bronowice). Po piwo zazwyczaj jeżdżę do Auchana w galerii Bronowice. Bo Auchan to mój ulubiony hipermarket. Najniższe ceny, największy asortyment, najkrótsze kolejki do kas. W zasadzie to brak kolejek. A żeby nie było za łatwo, to jadę do tego najdalszego od domu Auchana w Krk. Całe miasto muszę przejechać po przekątnej. Lekko nadkładając w jedną stronę mam +-20km. A jak wracam to piwo jest dobrze schłodzone :)
3.12. 39,62km praca +wieczorem po piwo (Bronowice). Temp. koło zera.
4.12 22,77km praca +PP Myśliwska +M1 po piwo. Dość ciepło.
7.12. 4,23km ino praca. Bo zaczął padać deszcz i trzeba wyprać ubrania po glebie.
8.12. 50,37km praca +PP Myśliwska +po piwo (Bronowice). Zimno.
9.12 40,11km praca +PP Myśliwska +po piwo (Bronowice). ZIMNO JAK SAM SKURWESYN.
10.12 4,44km ino praca, bo spadło białe gówno (śnieg). AVS z tego tripu 11,1km/h ;)
11.12 50,98km praca +po piwo (Bronowice). Mokro i lekko śnieżno, ale względnie ciepło - powyżej 0. Co za tym idzie - nie jest ślisko.
12.12 50km Pogoda słaba, więc sobotnia przejażdżka tylko po mieście. Znowu do Bronowic, i znowu po piwo. A właściwie to po dwa piwa (Holba po 3,49). Mokro, syfiaście, mgliście. Grunt że lekko powyżej zera, +1,+2,+3 stopnie więc nie ma gołoledzi.
13.12 50,01km J.w., tylko że śnieg już stopniał i nie ma już mgieł. Bronowice, po piwo.
14.12 46,57km praca +miasto (Bronowice, M1). Ciepło i sucho.
15.12 44km praca +Myśliwska PP +miasto (M1). Mgły, wilgoć, zimno.
16.12 53,72km praca +Myśliwska PP +AMSO Wielicka (po komputer, tym razem wiozłem w plecaku) +miasto (Bronowice). Warunki wręcz lux, 4-5'C, tak to można jeździć.
17.12 47,93km praca +nie pamiętam co, ale pewnie miasto i Bronowice
18.12 58,94km praca+ miasto (Bonarka). Bardzo mgliście, trochę ślisko, trochę zimno.
19.12 46,6km miasto. Bardzo mgliście, trochę ślisko, bardzo zimno. Nie dałem razy wykręcić normy, tj. 50ki.
[ 20.12 zasłużył na osobny wpis, nie ma tych km w zbiorówce ;) ]
21.12 46,97km praca +miasto (Bronowice). Koniec mgieł i dość ciepło, tj. tak ze 4'C na plusie.
22.12 4,16km ino praca, bo deszcz
23.12 3,95km ino praca, bo już mam 20kkm, i już nie muszę :)
24.12. 50,02km. Wigilijna przejażdżka. No ale w Wigilię to jednak trzeba. Bo jaka Wigilia taki cały następny rok, więc jak przejechałem się w Wigilię, to będę jeździł cały następny rok :) W dzień było deszczowo, ale wieczorem przestało padać. W automacie pod stadionem Wisły na szczęście można kupić coś do picia i jedzenia bo tak to wszystko pozamykane (poza Cepeenami). Ciepło, 7,5'C na plusie późnym wieczorem. Pusto na mieście, ludzie siedzą w domach i jedzą.
25.12 Świąteczna przejażdżka po mieście. Znowu generalnie kurs na Bronowice i znowu kupowałem w tym przydrogim automacie... Zimno.
26.12 Druga świąteczna przejażdżka. J.w. Bronowice. Tym razem w Żabce zakupy. Ludzi trochę jest na mieście. Zimno, -1, -2'C
29.12 4,14km ino praca
30.12 42,52km praca +miasto. Chciałem wejść sobie na Kopiec Krakusa, ale utonięcie w bagnie na łące nieopodal skutecznie ostudziło moje zapały MTB. Wjechałem za to pod wieżę TV w Podgórzu.
4,16km ino praca
Kategoria Zbiorówka :(
Czołg listopad 2020 (zbiorówka) cz. 2/2
d a n e w y j a z d u
379.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg
Podzielone na pół, aby nie wskoczyło na Główną.
Kategoria Zbiorówka :(
Triban listopad (zbiorówka)
d a n e w y j a z d u
80.19 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz
1.11 50,31km miasto
12.11 29,88km miasto, do AMSO po komputer - pierwszy raz w życiu wiozłem komputer na rowerze! i na PP
Kategoria Zbiorówka :(
Czołg listopad 2020 (zbiorówka) cz. 1/2
d a n e w y j a z d u
379.00 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czołg

https://photos.app.goo.gl/zSFVTiB5xbxhdwj37
Podzielone na pół, aby nie wskoczyło na Główną.
2.11 50,03km praca +miasto. Mokro ale ciepło. ;)
3.11 4,21km ino praca
4.11 13,9km praca +PP Myśliwska
5.11 24,07km praca +PP Myśliwska +miasto (M1)
6.11 40,74km praca +miasto (Bonarka)
9.11 50,02km praca +miasto (Czyżyny), zimno
10.11 33,77km praca +miasto +PP Myśliwska
12.11 4,3km ino praca
13.11 50,01km praca (z komputerem na plecach) +miasto
16.11 51,3km praca +wałem pod tor w Tyńcu, Las Wolski, wjazd na kopiec, miasto
17.11 52,65km praca +miasto (Bonarka), wałem pod Klasztor w Tyńcu
18.11 4,31km ino praca
20.11 61,38km rozjazd po Rzeszowie: przejażdżka po mieście, m.in.: New Huta, M1, rynek, Sikornik, pod Kopiec Kościuszki, Przegorzalskie sedlo, ZOO, na Kopiec Piłsudskiego, i nietypowo zjazd. al. Wędrowników, dalej wałem i po mieście. Zimno.
23.11 50,06km praca +miasto, dość ciepło
24.11 23,81km praca +miasto. Tylko tyle bo mnie coś brało, słabawy byłem.
25.11 53,18km praca +miasto. Czyżyny, Sikornik. Zimno.
26.11 50,01km praca +miasto. Zimno.
27.11 4,31km ino praca. Wieczorem lekko padało, więc odpuściłem.
28.11 54,18km Miasto. Przyglądnąć się protestom i tłumom w galeriach. Black Week + otwarte butiki! Ja kupiłem zestaw 3 nożyczek w OBI za 19.99zł. Mokro i ciepło.
29.11 51,87km Miasto. Pierwszy śnieg O.o Po drodze pękła mi sprężyna powrotu w BB5 na tyle. Tzn hamulec hamuje, ale klamka chodzi luźno, klocki nie odbijają od tarczy. Naprawiłem to w trasie za pomocą gumki recepturki, z czego jestem bardzo dumny. Patrzyłem i można kupić takie sprężynki na Aliexpress za ~1$. Póki co jednak, gdy to piszę, jest koniec grudnia a na zacisku ciągle mam założone gumeczki :D
30.11 29,92km Praca +miasto. Bonarka.
Kategoria Zbiorówka :(
Triban październik (zbiorówka)
d a n e w y j a z d u
85.92 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz
Zbiorcze km z szoski za październik. Na razie tylko jedną traskę zebrałem:
11.10 30,84km miasto w mżawce
21.10 1,63km Testowa mila ;) szosówki po większym serwisie. Gra i bucy.
24.10 53,45km miasto wieczorem, dla odmiany na szosce. (Tak naprawdę dlatego, że mi się nie chciało lampki przekładać do MTB).
Kategoria Zbiorówka :(





























