Pidzej prowadzi tutaj blog rowerowy

Droga jest celem

Wpisy archiwalne w kategorii

> km 050-099

Dystans całkowity:20821.56 km (w terenie 261.45 km; 1.26%)
Czas w ruchu:876:06
Średnia prędkość:18.48 km/h
Maksymalna prędkość:72.50 km/h
Suma podjazdów:139321 m
Liczba aktywności:309
Średnio na aktywność:67.38 km i 3h 31m
Więcej statystyk

Sylwester 2025

d a n e w y j a z d u 50.90 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-10.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Szczyt
Środa, 31 grudnia 2025 | dodano: 03.01.2026



Tradycyjny rowerowy Sylwester. Pojeździłem kilka h po mieście, dobić trochę km. Zimnica taka że co ok. 1,5h musiałem się dogrzewać w Aldi/kebabie/na Orlenie, aby dotrwać do północy. Tradycyjnie przywitałem Nowy Rok pod Kopcem Krakusa. Jak zawsze było mnóstwo ludzi, fajnie, głośno wesoło i kolorowo :) Jak kiedyś będzie cieplej to muszę się wybrać na Kopiec Piłsudskiego w Lesie Wolskim na Sylwestra, bo dawno nie byłem.

Cel czyli 22kkm w sezonie jest zdobyty :) Nieśmiało myślałem żeby wycelować w 22222km, ale kontuzja kolana na przełomie lis/gru wyłączyła mnie z gry na tydzień, i pokrzyżowała ten plan. I tak jest roczny rekord życiowy :) A w czerwcu b.r. miałem życiowy rekord miesięczny - 3000km.

https://photos.app.goo.gl/9LtdtWS7agW8jmqc9

Gdzieś tam byłem w 2025, coś tam widziałem:

Brzoskwinki na torcie:
3x Bratysława
2x Budapeszt (w tym jeden połączony z Balatonem)
1x Balaton. Uwielbiam :)


Poza tym:
3x Turbacz

2x Warszawa
I trochę krótszych tras.

Reszta to tłuczenie km po Krk jako dostawca jedzenia.

I jeszcze taka ciekawostka: oprócz 22000km w 2025 roku, wybiło mi też równe 220000km z Bikestats!


Zaliczone nowe gminy 2025: brak

Zaliczone szczyty 2025 (pogrubione - tegoroczne, nowe zdobycze):

Beskid Wyspowy:
przeł. Wielkie Drogi 562 x10
przeł. Wierzbanowska 502 x10
Chełm 648
Przeł. Jaworzyce 576 x2
Lubomir 904 x2
Trzy Kopce 894 x2
Łysina 891 x2

Gorce:
Bukowina Obidowska 1040
Hrube 1027

Bukowina Miejska 1143
Turbacz 1310 x3
Rozdziele 1198 x3
Obidowiec 1106 x3
Tobołów 994
Tobołczyk 966
Przeł. Przysłop Lubomierski 750 x5
Przeł. Sieniawska 711
Przeł. Wierch Młynne 750
Piątkowa 715 x3
Obidowa 865 x3
Przeł. Knurowska 846
Przeł. Borek 1009
Czoło Turbacza 1259
Groniki 1027 x2
Przeł. Pośrednie 918 x2
Jaworzyna Ponicka 995 x2
Bardo 948 x2
Maciejowa 836 x2
Jaworzyna Kamienicka 1288
Kiczora 1282

Beskid Żywiecki
Przeł. Bory Orawskie (Spytkowicka) 709 x2
Przeł. Pieniążkowicka 709 x6

Pieniny:
Przeł. Snozka 653

Beskid Żywiecko-Kisucki:
Przeł. Graniczne 755

Góry Lubowelskie (SK):
Sedlo Vabec 760

Niżne Tatry (SK)
Vernarske Sedlo 1053 - miałem już to zaliczone, ale nie było w tabelce!!!


Kategoria > km 050-099

WTR + Puszcza

d a n e w y j a z d u 97.90 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:12.5 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Piątek, 7 listopada 2025 | dodano: 17.11.2025



Przejechać się i złapać katar.

https://photos.app.goo.gl/bJynbmTuHUTGsPrP6

https://connect.garmin.com/modern/activity/20922188557

11.20 - 20.40


Kategoria > km 050-099

W 2 godziny z lipca wrzesień

d a n e w y j a z d u 87.70 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Sobota, 26 lipca 2025 | dodano: 27.07.2025



Myślałem że coś więcej dziś pojeżdżę, WTR na zachód. Wyszło jednak tylko tyle. Z początku porno i dusno. Dosłownie tropiki, a zachmurzenie narastało. Czyli wiadomo co się święci. Pojechałem WTR do Tyńca i za Skawinę. tam przepłynąłem się promem. Potem dojechałem nad zalew w Budzyniu (obok Kryspinowa). Tam skasowali mnie na 15zł, bo się okazało że plaża prywatna... No a jak już zapłaciłem, to się wykąpałem ;) Miałem kąpielówki w sakwie po Balatonie jeszcze. Patrzyłem tylko na radarach jakie gówno idzie znad Czech do Polski. No i zaczęło kropić a potem padać. Utknąłem przez to na przystanku koło lotniska na 2h. Potem wróciłem do Krk ścieżką wdłuż Rudawy, a następnie przejechałem się Młynówką wte i nazad. Mało kto wie Młynówka Królewska to jest chyba jeden z najdłuższych w Polsce parków, jeśli nie najdłuższy. Ma on 8km i ciągnie się wąskim pasem wzdłuż dawnego koryta potoku, który zasilał Kraków w wodę pitną/gospodarczą. W trakcie tego deszczu w 2 godziny zrobił się z lipca wrzesień. Z 30 ochłodziło się do 20 stopni.

https://photos.app.goo.gl/4neaqcvfHNavhH5Y9

https://connect.garmin.com/modern/activity/19853581586
https://connect.garmin.com/modern/activity/19860320100

8.10 - 22.25


Kategoria > km 050-099

Rabka - Krk

d a n e w y j a z d u 68.60 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Poniedziałek, 16 czerwca 2025 | dodano: 28.06.2025


Powrót z najdłuższego urlopu w życiu :)

https://photos.app.goo.gl/Fn38XMvAaZpWHETv8

https://connect.garmin.com/modern/activity/19450496182

11.15 - 17.10

Zaliczone szczyty:
Beskid Wyspowy:
przeł. Wielkie Drogi 562
przeł. Wierzbanowska 502


Kategoria > km 050-099, Rabka 2025

Pętelka

d a n e w y j a z d u 64.80 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:15.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Środa, 11 czerwca 2025 | dodano: 28.06.2025


Królowa Beskidów, Babia Góra dziś tonęła w chmurach.

Dziś niepewna pogoda, zachmurzonko, chłód i coś tam pokropuje. A wyszła mi taka fajna pętelka, odkryłem ciekawą drogę którą nigdy nie jechałem. Przez Podszkle. A potem przed Odrowąż, ale to już kiedyś jechałem.

https://photos.app.goo.gl/F9BVk7dYM6oQVvRV7

https://connect.garmin.com/modern/activity/19402341964

12.30 - 19.00

Zaliczone szczyty:

Beskid Żywiecki
Przeł. Bory Orawskie (Spytkowicka) 709
Przeł. Pieniążkowicka 709


Kategoria > km 050-099, Rabka 2025

New Targ

d a n e w y j a z d u 78.90 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:12.5 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Niedziela, 8 czerwca 2025 | dodano: 28.06.2025


Z 3-4h siedziałem pod tą remizą i czekałem na koniec deszczu, tak że fotka akuratna :)

Nie miałem za bardzo pomysłu na wycieczkę, myślałem że może zaliczę Zakopane? Z takim planem też wyjechałem. Wciągałem mega cheesburgera z 17zł na w moim ulubionym bistro na dworcu w Rabce, i uderzyłem DW przez Cz. Dunajec na Zako. Z początku pogoda nawet spoko, ale nie dane mi było dojechać do Zakopanego. W Koniówce skiepściło się tak z pogodą, że bite 3-4h czekałem pod wiatą przy OSP aż przestanie lać. Na radarach strefa deszczu od Bratysławy po Grodno :) Gdy zaczęło się wypogadzać skręciłem na New Targ. Pozwiedzałem nieco miasto, w tym odkryłem resztki torów kolejowych w lesie koło miasta. To ta linia której dziś brakuje ;) I zamiast pojechać pociągiem z N. Targu do Trzciany (SK) można pojechać rowerkiem trasą rowerową po dawnych nasypach kolejowych :) Na powrocie podziwiałem już otwarte estakady nowej Zakopianki wznoszące się ponad dolinami. Oraz zjechałem słynną 20% ścianką z Rdzawki do Rabki. Zjazd z duszą na ramieniu, na raty. Mój rower nie ma hamulców tylko zwalniacze.

https://connect.garmin.com/modern/activity/19394863026

https://photos.app.goo.gl/4QxwSWaQHqstth276

Zaliczone szczyty:

Beskid Żywiecki
Przeł. Pieniążkowicka 709

Gorce
Piątkowa 715
Obidowa 865


Kategoria > km 050-099, Rabka 2025

Krk - Rabka

d a n e w y j a z d u 69.60 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:30.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Wtorek, 3 czerwca 2025 | dodano: 28.06.2025



Dojazd na urlop. Krk - Wieliczka - Dobczyce - Wiśniowa - Kasina - Mszana - Rabka. Gorąc fest.
Pierwszy raz udało mi się przyjechać do gospodarzy o ludzkiej porze, tj. koło 17tej a nie 22-23...
10.40 - 16.50

https://photos.app.goo.gl/XQaomVNkNrfVc2SE6

Zaliczone szczyty:

Beskid Wyspowy:
przeł. Wielkie Drogi 562 
przeł. Wierzbanowska 502 


Kategoria > km 050-099, Rabka 2025

Przejażdżka pozwolenieniowa (nie rozwolenieniowa)

d a n e w y j a z d u 88.30 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:15.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Piątek, 30 maja 2025 | dodano: 01.06.2025



https://photos.app.goo.gl/HX2E2LHDDgaGYZP89

Dziś zakończyłem pracę w firmie, w której pracowałem od 2017 roku.
Z jednej strony żal :(, z drugiej strony się cieszę :)
Bo to może być początek czegoś dobrego :)
A przejażdżka obejmowała następującą trasę: 

Krk - Wieliczka - Krk - Łagiewniki - Zakrzówek - WTR - Tyniec - Skawina [zwiedzanie] - Tyniec - WTR - Krk

A cóż takiego zwiedzałem w Skawinie, przez którą przejeżdżałem setki razy w życiu ?! Ano okazuje się, że zupełnie nie wiedziałem iż Skawina posiada wielki i piękny miejski park a nawet swoje własne Błonia!! (fotki) Zaglądnąłem też po raz pierwszy od nie wiem ilu lat (dekad?) pod klasztor w Tyńcu. Magiczne miejsce. Najstarsze opactwo w Polsce!


Kategoria > km 050-099

WTR - zachodnie rubieża Krakowa vol 1

d a n e w y j a z d u 85.40 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:25.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Zapierdalacz
Środa, 30 kwietnia 2025 | dodano: 06.05.2025


Wiślane klimaty

https://photos.app.goo.gl/4kzojNgMrgyFdzD47

Majówki dzień drugi! Tylko gdzie tu jechać? Trza cosik dychnąć po tych górkach wczorajszych. Jeszcze za bardzo schudnę jak będę po górach tylko jeździł. Tak. Ewiddentnie dziś jest taki dzień, że pora na coś lżejszego, leniwego wręcz. Postanowiłem najsaprzód jednak załatwić sprawę w Decathlonie (Plaza). Dokładniej to zwrot pieniędzy za Sztrucla vel Rometa. Nauczka żeby nie kupować rowerów za 2200zł. Na szczęście skończyły im się takie same modele ram, próbowali wcisnąć mi wymianę ramy na inną ale nie chciałem, wolę kasę (mam przecież Peaka złożonego). Potem odwiedziłem jeszcze drugi Decathlon (Zakopianka) w celach zakupowych obuwia.

No a potem przejażdżka. Nie mogąc się zdecydować, pojechałem WTR na zachód. W ub. roku odkryłem bowiem dalszą cześć trasy WTR za Tyńcem, aż do Skawiny. Trzeba obadać ten napoczęty temat, i zobaczyć co jest dalej :) Tak też zrobiłem. Przez Łagiewniki, Zakrzówek dotarłem do WTR na Tyniec. Minąłem jak zawsze tor kajakowy, autostradę A4 [odrobina MTB], dotarłem pod klasztor. Znów odrobina MTB na rowerze szosowym, i gładkim asfaltem po wale wiślanym, docieram do Skawiny. Dokładniej to nad kanał Łączański - odnoga Wisły, która piętrzy wodę dla Elektrowni w Skawinie. Tu, nad kanałem kończą się odkryte przeze mnie w ub. roku tereny. Jadę eksplorować dalej :) Okazuje się że asfaltowa alejka na szczycie wału ciągnie się i ciągnie dalej. Sam kanał poprzecinany jest co kawałek klimatycznymi, nitowanymi, łukowymi mostkami. Są one co kawałek, i wszystkie takie same. (z tą różnicą że jedne odnowione, a inne nie). Docieram gdzieś do Wielkich Dróg (miejscowość) i niestety pora zawracać. Za późno wyjechałem. Jutro tu wrócę i pocisnę dalej :) Powrót po śladzie do Krakowa.


Kategoria > km 050-099

Turbacz :)

d a n e w y j a z d u 94.50 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:22.5 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Szczyt
Poniedziałek, 21 kwietnia 2025 | dodano: 06.05.2025


Pan Zajączek źle zniósł trudy podróży na najwyższy szczyt Gorców ;) Ale i tak uśmiechnięty :)

https://photos.app.goo.gl/QJjD1d9c1DngeNtr9

No w kwietniu na Turbaczu to jeszcze nie byłem :) W sensie tak wcześnie. Do tego w Poniedziałek Wielkanocny. Ale prognozy pogody były tak optymistyczne, do tego susza (czyli nie powinno być za dużo błota),a ja czułem pilną potrzebę dotarcia Peakiem na Szczyt, że nie mogłem się oprzeć takiej ekspedycji :)
Tak więc szykuję Peaka (przyodziewam Go w terenowe laczki), i zrywam się wcześnie rano, aby zdążyć na 7.22 - na pociąg do N. Targu. W trakcie podróży pociągiem obmyślam plan trasy. Udało mi się znaleźć wariant, którym jeszcze nie jechałem :) Niebieskim z Kowańca, potem czarny, żółty i dalej wiadomo.

6.30 - 23.50

Zaliczone szczyty:

Gorce:
Bukowina Obidowska 1040 
Hrube 1027
Bukowina Miejska 1143
Turbacz 1310
Rozdziele 1198
Obidowiec 1106
Tobołów 994
Tobołczyk 966

Beskid Wyspowy:
przeł. Wielkie Drogi 562 
przeł. Wierzbanowska 502 


Kategoria > km 050-099, Terenowo