> km 050-099
| Dystans całkowity: | 20821.56 km (w terenie 261.45 km; 1.26%) |
| Czas w ruchu: | 876:06 |
| Średnia prędkość: | 18.48 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 72.50 km/h |
| Suma podjazdów: | 139321 m |
| Liczba aktywności: | 309 |
| Średnio na aktywność: | 67.38 km i 3h 31m |
| Więcej statystyk | |
Pasmo Glichowca i Krowia Góra
d a n e w y j a z d u
85.00 km
10.00 km teren
04:55 h
Pr.śr.:17.29 km/h
Pr.max:62.70 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1429 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Gdybym wiedział że taka pogoda będzie to bym rano gdzieś dalej pojechał... 25 stopni to się dziś nie spodziewałem. A tak wyszła krótka traska, chociaż treściwa (przewyższenie). Do Myślenic standardowo najkrótszą drogą a potem w Bulinie odbijam w niebieski szlak na Krowią Górę. Gdyby nie kilka błędów to wjechać da się bez problemu, ze zjazdem już gorzej bo bardzo stromo a potem szlak zmienia się w zarośniętą ścieżkę biegnącą brzegiem wąwozu. W tytułowym Paśmie Glichowca zaliczę wszystkie jego 3 szczyty (Trupielec, Ostrysz, Glichowiec) ale trochę skrócę sobie trasę i ominę początek szlaku asfaltem. W zamian za to między Trupielcem a Ostryszem odbiję na Wielką Górę, która wcale taka wielka nie jest ;) (niecałe 400m n.p.m.). W ogóle nie są to góry a wzgórza Pogórza Wiśnickiego. Chociaż widoków raczej brak niebieski szlak biegnący grzbietem jest piękny i idealny na rower, pchania niewiele. Podobno są przy nim jakieś kurhany ale ja żadnego nie zauważyłem. Dopiero po wjeździe na asfalt pojawia się ładna panoramka. Do Dobczyc zjeżdżam DW 964. Czasu jeszcze sporo zerkam więc na mapę i wypatruję 2 fajne górki (tzn. wzgórza): Skalna i Grodziska. Pierwsza do zaliczenia asfaltem, a druga fajnym widokowym szlakiem rowerowym (polna droga). Do domu wracam trochę inną drogą niż zwykle. Fajna taka jazda po tych niepozornych górkach, jeszcze nie raz tam uderzę :) Kilometraż przybliżony bo zsunął się magnesik od licznika i jechałem tak kawałek.
Rzeka Raba © Pidzej
Na niebieskim szlaku, Krowia Góra © Pidzej
Jesień :( Pasmo Glichowca © Pidzej
Żadnego nie znalazłem © Pidzej
Trupielec © Pidzej
Niebieski szlak. Momentami błotnisty... © Pidzej
...ale ogólnie idealny na rower :) © Pidzej
Po zjeździe na asfalt taaakie widoki. Pasmo Ciecienia - to już Beskid Wyspowy © Pidzej
Jeszcze jeden rzut oka na góry z DW 964. To też Ciecień © Pidzej
Wieża triangulacyjna na Skalnej, na czyjejś posesji © Pidzej
Fajny żółty szlak rowerowy koło Dobczyc © Pidzej
RPM: 71
NACHY SREDN: 5%
NACHY MAX: 27%
WYSOK MAX: 526
13.05 - 19.00
2l picia
zaliczone szczyty: Glichowiec (523), Ostrysz (507), Trupielec (476), Krowia Góra (456), Wielka Góra (394), Skalna (354), Grodziska (341), przeł. Niwka (388)
Kategoria > km 050-099, Serwis, Terenowo, ^ UP 1000-1499m
Tor kajakowy + Las Wolski + Miasto
d a n e w y j a z d u
54.48 km
0.00 km teren
02:42 h
Pr.śr.:20.18 km/h
Pr.max:47.80 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:318 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Podjazd standardowo, zjazd po kostce, powrót przez Hutę i Nowy Płaszów. Ciepło.
RPM: 66
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 11%
WYSOK MAX: 341
16.10 - 19.00
Serwis pedałów.
Kategoria > km 050-099, Serwis, Terenowo
Kopiec Krakusa + tor kajakowy + Las Wolski + miasto
d a n e w y j a z d u
56.91 km
0.00 km teren
02:56 h
Pr.śr.:19.40 km/h
Pr.max:47.40 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:330 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
RPM: 66
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 12%
WYSOK MAX: 343
17.20 - 20.25
Smarowanie łańcucha.
Kategoria > km 050-099, Terenowo, Serwis
miasto + Las Wolski
d a n e w y j a z d u
60.42 km
0.00 km teren
02:59 h
Pr.śr.:20.25 km/h
Pr.max:50.10 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:366 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Do Mbike po łatki. Czasówka: 9.12, słabo.
DST: 60.235
TM: 2:58:57
AVS: 20.2
RPM: 66
NACHY SREDN: 3%
NACHY MAX: 10%
WYSOK MAX: 342
17.10 - 20.15
Kategoria Czasówka do ZOO, > km 050-099
Po mieście
d a n e w y j a z d u
50.40 km
0.00 km teren
02:45 h
Pr.śr.:18.33 km/h
Pr.max:40.40 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:199 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Do Mbike po łatki, ale o 17.54 było już zamknięte... pomimo że godziny otwarcia to 10.00 - 18.00... szkoda słów...
AVS: 18.3
RPM: 63
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 7%
WYSOK MAX: 227
17.20 - 20.35
Kategoria > km 050-099
Chełm (614 m n.p.m.), Śliwnik (620 m n.p.m.), Uklejna (677 m n.p.m.)
d a n e w y j a z d u
84.25 km
11.00 km teren
05:19 h
Pr.śr.:15.85 km/h
Pr.max:69.30 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1423 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Chciałem więcej tych górek za Myślenicami zaliczyć ale za późno wyjechałem a po drodze źle skręciłem i musiałem zawracać, kawałek dalej układali asfalt i musiałem bokiem prowadzić... Na zjeździe do Myślenic wycisnąłem prawie 70km/h. Podjazd na Chełm podobnie jak w zeszłym sezonie (czas 25:52) ale nie spieszyło mi się. Chciałem znaleźć prawdziwy szczyt tej góry więc podjechałem drogą kawałek wyżej ale nie było żadnej tabliczki. Potem jeszcze "wjechałem" czerwonym szlakiem na Uklejnę, po drodze zaliczając Śliwnik. "Zjazd" czerwonym pieszym, a potem eleganckim zielonym/czerwonym rowerowym. W Myślenicach byłem po 20, więc czekał mnie powrót po zmroku. Tempo szło niezłe, 1.25 z centrum Myślenic pod dom!
Kościółek na Chełmie © Pidzej
Kapliczka na Chełmie (614 m n.p.m.) © Pidzej
Widok na północ... © Pidzej
...i na południe :) © Pidzej
Po prostu debilizm © Pidzej
Na szczęście miałem mapę © Pidzej
Śliwnik (620 m n.p.m.) © Pidzej
Czerwony szlak na Uklejnę © Pidzej
Niedaleko szczytu wypłaszcza się © Pidzej
Uklejna (677 m n.p.m). Na szczycie nie było żadnej tabliczki, tylko taki słupek © Pidzej
I dalej czerwonym © Pidzej
Szlak zniszczony zwózką drewna © Pidzej
Elegancki zielony szlak rowerowy © Pidzej
Elegancki zielony szlak rowerowy © Pidzej
Trochę późno już było © Pidzej
DST: 83.495
TM: 5:18:38
AVS: 15.7
RPM: 71
NACHY SREDN: 5%
NACHY MAX: 19%
WYSOK MAX: 650
15.10 - 21.35
2,9l picia
Kategoria > km 050-099, Terenowo, ^ UP 1000-1499m
Po obrzeżach Krakowa
d a n e w y j a z d u
70.11 km
0.00 km teren
03:24 h
Pr.śr.:20.62 km/h
Pr.max:64.50 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:489 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
AVS: 20.6
RPM: 68
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 303
17.10 - 20.50
Kategoria > km 050-099, Terenowo
Po mieście
d a n e w y j a z d u
50.07 km
0.00 km teren
02:38 h
Pr.śr.:19.01 km/h
Pr.max:37.40 km/h
Temperatura:31.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:208 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Do netpunktu morele.net, do paczkomatu i bez celu po mieście.
AVS: 19.0
RPM: 68
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 9%
WYSOK MAX: 245
12.05 - 15.15
Kategoria > km 050-099
Niepołomice
d a n e w y j a z d u
50.08 km
0.00 km teren
02:19 h
Pr.śr.:21.62 km/h
Pr.max:36.80 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:173 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Rozjazdowo, powolutku. Powrót standardowo przez Nową Hutę a potem przez miasto.
AVS: 21.7
RPM: 73
NACHY SREDN: 1%
NACHY MAX: 8%
WYSOK MAX: 228
19.10 - 21.40
Kategoria > km 050-099
Burzowo
d a n e w y j a z d u
51.75 km
0.00 km teren
02:40 h
Pr.śr.:19.41 km/h
Pr.max:45.70 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:300 m
Kalorie: kcal
Rower:Mexller Solaris 0.4 (archiwalny)
Chciałem jechać w jakieś górki za Myślenicami. Upał był straszny ale zaczęło się chmurzyć. Zajechałem do Wieliczki i w połowie podjazdu zaczęło kropić, zawróciłem więc. Po chwili szalała już burza. Przeczekałem ją koło jakiegoś sklepu na placu targowym. Zmiana planów, kierunek: Niepołomice. Dziwna pogoda, na przemian uderzały mnie podmuchy gorącego i chłodnego powietrza, schłodzone deszczem drogi efektownie parowały. Niestety jechałem prosto w te burzowe chmury, bo niebo przede mną było granatowe. Do Niepołomic dojeżdżam jednak suchy, nie zatrzymuję się nawet lecz kieruję się prosto na Nową Hutę. Kolejne uderzenie (niewielkiego jeszcze) deszczu przeczekałem na przystanku. Koło pętli w Pleszowie zaczęło konkretnie lać, chyba z godzinę siedziałem tam pod wiatą. Temperatura spadła z ponad 30 do niecałych 20 stopni. Powrót do domu paskudny, płynąłem po prostu w koleinach wypełnionych wodą ochlapywany przez samochody. Do pełni szczęścia brakowało tylko kapcia - złapałem go koło Rybitw >.< Siadłem na krawężniku i nigdzie się nie spiesząc zacząłem łatać trochę łaciatą już przednią dętkę (teraz ma już 3 łatki, z tyłu chyba jest podobnie). Wypogodziło się ale cały schlapany nie miałem już ochoty nigdzie jechać więc dotoczyłem się do domu.
Burza w Wieliczce © Pidzej
W stronę Niepołomic © Pidzej
Niebo przybrało nieciekawy kolor © Pidzej
Chmury nad Wisłą © Pidzej
Ulewa w Pleszowie © Pidzej
Ulewa w Pleszowie © Pidzej
Ulewa w Pleszowie © Pidzej
Łatanie © Pidzej
Tęcza © Pidzej
AVS: 19.4
RPM: 71
NACHY SREDN: 2%
NACHY MAX: 13%
WYSOK MAX: 289
15.05 - 19.55
Wymiana łańcucha na nr 2, czyszczenie i smarowanie napędu (włącznie z tylnią przerzutką), regulacja przedniego hamulca.
Kategoria > km 050-099, Nieudane wypady, Serwis





























