Szczyt październik (zbiorówka) cz. I/II
d a n e w y j a z d u
290.90 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt
Stan na 19.10: 581,8km, będzie więcej.
2.10 21,2km po mieście na terenowych gumach, jutro Lubomir :)
5.10 24,0km j.w., L.W.O.M. + przejażdżka kładką żenadką
6.10 31,4km j.w.
7.10 32,5km Złota Polska jesień. Wyrwałem się jak najszybciej po pracy, żeby zaliczyć jeszcze raz Wzgórze Kaim, za jasności. Odkryłem trzecią drogę nań prowadzącą. Potem wieczorny objazd miasta.
10.10 95,6km Po dłuższej przerwie od kurierki, porządna sobotnia dniówka na delivery :) Dziś Uber/Wolt/Bolt. Najpierw po Wieliczce, potem Krk, najpierw Słonko, wieczorem deszcz.
11.10 100,8km Solidna dniówka na Uber/Stuart. Ładnie szło pomimo bólu głowy.
12.10 28,7km Wieczorkiem na kurierce deliverce. 3 kursiki na Uber, na dobry koniec dnia :) Zimmmno, sprzydały by się rekawiczki,
13.10 31,2km Zimna wieczorka kurierka na Glovo/Uber. Glovo off-slot, cóż za pozytywna zmiana :)
15.10 29,4km Wieczorem na Glovo/Uber
16.10 32,4km Piątkowym wieczorkiem na Uberku. Zbudiwali fajny DDR, łącznik Pajlotów - Śliczna. Super skrót z Maca na Pajlotów do bloków przy Ślicznej, gdzie często są dostawy stamtąd.
17.10 63,3km Taka sobie pod względem zarobków sobotnia dniówka Uber/Glovo. Pogoda niby ładna, ale krótko jest ciepło. Wieczór i poranek zimny. Pierwszy raz tej jesieni w krótkich rękawiczkach.
18.10 91,3km Fajna dniówka na Uber/Bolt. Pogoda jak wczoraj czyli ok. Może trochę cieplej.
Kategoria Zbiorówka :(





























