Pidzej prowadzi tutaj blog rowerowy

Droga jest celem

Wzgórza Tynieckie

d a n e w y j a z d u 72.20 km 9.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:32.5 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Szczyt
Środa, 9 września 2026 | dodano: 11.09.2026


Na szczycie Kowadrzy

https://photos.app.goo.gl/A9gYydqQ7unuPD5F8

https://connect.garmin.com/app/activity/24302418925

Tak więc dziś drugi i ostatni dzień dwudniowej wrześniowej fali upałów. Na tę piękną pogodę zaplanowałem sobie trip na MTB po okolicznych niewysokich górkach między Tyńcem a Skawiną. Właściwie to po wzgórzach. Wzgórza Tynieckie dokładnie. Zwróciły one moją uwagę gdy w sierpniu zaliczałem Grodzisko. Na mapie Compassu jest tu ich łącznie 10 sztuk do zaliczenia, i wiedzie po nich pętla zielonego szlaku. A na deser – kąpiel w Bagrach :)

Wystartować się udało koło południa dopiero. Przez Kurdwanów, Zakrzówek oraz WTRką docieram pod klasztor w Tyńcu. Tu nawiasem mówiąc mam zaliczony, a nie dopisany do tabelki po prawej szczyt – Wzgórze Klasztorne (233). Trzeba uzupełnić. Pod klasztor jednak dziś nie zajeżdżam, ale odnajduję zielony szlak. Wciągam trochę metrów przewyższenia asfaltem, a potem wjeżdża się leśną ścieżką na Wielkanoc (260) – ładna nazwa :) Tu pewne zaskoczenie, trzeba sprowadzić rower po stromej ścieżce po wapiennych skałach. Jak wyczytałem jest to dawny kamieniołom. Potem stromy, mozolny wypych również częściowo po skałkach na Kowadrzę (261). Na szczycie ławeczki i fajne widoki. Stroma ścieżka w dół, i od teraz do końca pętli czeka mnie już głównie płynna jazda ubitymi leśnymi duktami. Czasem jakaś piaskownica wysypana sosnowymi szyszkami, ale większość to bukowo-sosnowe mocno zacienione lasy. Po drodze pewna ciekawostka – piękna kapliczka wkomponowana w skały! Następny w kolejce szczyt to Ostra Góra (284). Jej szczyt stanowi chyba skalna formacja, wychodnia skalna. Miałem pomysł żeby wdrapać się na szczyt (bez roweru). Ale to był zły pomysł. Bo wdrapać się to jedno, ale zejść bezpiecznie w dół to już strach. Ześlizguję się na tyłku po kamieniach i mchu i porzucam ten kiepski pomysł :) Nie jestem wspinaczem tylko rowerzystą. Potem jeszcze robię mały skok w bok na Kozobicę (282), już bez skał i wspinaczek ;) Guminek (294) i Stępnica (266) - uznaję je za zaliczone, bo wg. mapy szczyty wypadają mniej więcej na szlaku. Zjeżdżam na asfalt do Tyńca. Dochodzi 17ta, czas lecieć na Bagry żeby zdążyć przed wieczorem. W Bagrach już pewnie ostatnia kąpiel w tym roku (chociaż kto wie?). Potem jeszcze wieczorem po mieście, m.in. na zapiekanę na Kazimierzu.

Fajny trip po podkrakowskich górkach wyszedł. Zaliczyłem dziś 6 nowych szczytów, lista poniżej. Trzeba tu jeszcze wrócić, bo zostały mi co najmniej 4 pominięte: Biedzina, Bukówka, Wielogóra i jeszcze wypatrzyłem Winnicę zaraz obok klasztoru w Tyńcu.

Zaliczone szczyty:
Wzgórza Tynieckie:
Guminek (294)
Ostra Góra (284)
Kozobica (282)
Stępnica (266)
Kowadrza (261)
Wielkanoc (260)


Kategoria > km 050-099, Terenowo


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zystk
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]