Szczyt wrzesień (zbiorówka) cz. I/II
d a n e w y j a z d u
208.35 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Szczyt
Stan na 6.09: 416,7km, będzie więcej.
1.09 68,1km Dniówka na Uber, ładna pogoda, dziś dużo po New Hucie.
2.09 89,3km Dziś cały dzień po Wieliczce i okoliach. Wieczorem skok na Kurdwanów na Shell tylko po to, żeby zawieźć miłej Pani do Wieliczki ćwiarteczkę, żeby mogła zatopić smutki w gorzałce. Napiwek 18zł :) U/S
3.09 58,8km Najpierw widokowa wycieczka do Swoszowic z kebsem (pomoramki Krk), potem po Krk.
4.09 61,9km Miałem jeździć po Krk, ale znów zagnało mnie do Wieliczki, i głównie po niej jeździłem. W Krk nie przekroczyłem linii Wisły. Znów U/S
5.09 62,1km Najpierw Wieliczka i okolice, ale szło słabo, wieczorem Krk, szło mniej słabo.
6.09 76,5km Wow cóż za dniówka, 274zł +dwie krówki to dobry zarobek w lecie przy takim kilometrażu :) A wyszło mi tak, bo odpaliłem dawno nieodpalane apki: Glovo/Wolt/Bolt. Zwłaszcza ten Wolt fajnie zapodawał :) Wieczory coraz chłodniejsze. Powerbank się rozładował, i musiałem się podładowywać na przystankach autobusowych.
Kategoria Zbiorówka :(





























