Rozjazd
d a n e w y j a z d u
60.40 km
0.00 km teren
h
Pr.śr.: km/h
Pr.max:0.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Zapierdalacz

Taka tam chmurka ;)
https://photos.app.goo.gl/1YVprS3t6FJnTrMm9
https://connect.garmin.com/app/activity/23696186042
Taki tam rozjazd po wczorajszem :) W sumie to najbardziej
interesowała mnie dziś zapiekana na Kazimierzu. Jednak pozamykane było, za
wcześnie. Więc wciągnąłem zapiekanę pod Halą Targową, też dobra. Pogoda dziś
mocno burzowa. Pierwsze burza szykowała się w mieście, ale ostatecznie minęła
Kraków. Pojechałem trochę bez planu wzdłuż Rudawy, w stronę Lasku Wolskiego. W
pewnym momencie zza lasu wyłoniła się niczego sobie chmurka :) Chmura szelfowa.
Taka chmura mówi jedno: CHOWAĆ SIĘ PRZED BURZĄ! No i znalazłem schronienie w
wiacie na wózki pod Lidlem. Nie całkiem szczelne ale wystarczające. No i
lunęło. Jak na tak groźną chmurę burza nie była jakaś przepotężna, bez gradu a
pioruny gdzieś daleko. Gdy się wypogodziło ruszyłem dalej. Temp. to chyba spadła z 30 na 20 stopni po tej ulewie. Okrążyłem Las Wolski
i przez Tyniec wróciłem do miasta i do domu.
Kategoria > km 050-099





























