Pidzej prowadzi tutaj blog rowerowy

Droga jest celem

Sylwester 2025

d a n e w y j a z d u 50.90 km 0.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura:-10.0 HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Szczyt
Środa, 31 grudnia 2025 | dodano: 03.01.2026



Tradycyjny rowerowy Sylwester. Pojeździłem kilka h po mieście, dobić trochę km. Zimnica taka że co ok. 1,5h musiałem się dogrzewać w Aldi/kebabie/na Orlenie, aby dotrwać do północy. Tradycyjnie przywitałem Nowy Rok pod Kopcem Krakusa. Jak zawsze było mnóstwo ludzi, fajnie, głośno wesoło i kolorowo :) Jak kiedyś będzie cieplej to muszę się wybrać na Kopiec Piłsudskiego w Lesie Wolskim na Sylwestra, bo dawno nie byłem.

Cel czyli 22kkm w sezonie jest zdobyty :) Nieśmiało myślałem żeby wycelować w 22222km, ale kontuzja kolana na przełomie lis/gru wyłączyła mnie z gry na tydzień, i pokrzyżowała ten plan. I tak jest roczny rekord życiowy :) A w czerwcu b.r. miałem życiowy rekord miesięczny - 3000km.

https://photos.app.goo.gl/9LtdtWS7agW8jmqc9

Gdzieś tam byłem w 2025, coś tam widziałem:

Brzoskwinki na torcie:
3x Bratysława
2x Budapeszt (w tym jeden połączony z Balatonem)
1x Balaton. Uwielbiam :)


Poza tym:
3x Turbacz

2x Warszawa
I trochę krótszych tras.

Reszta to tłuczenie km po Krk jako dostawca jedzenia.

I jeszcze taka ciekawostka: oprócz 22000km w 2025 roku, wybiło mi też równe 220000km z Bikestats!


Kategoria > km 050-099


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zyluz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]