<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:trip="http://xc.bikestats.pl/tripModuleRSS/">
    <channel>
        <title>bikestats.pl Pidzej | Wycieczki | Droga jest celem</title>
        <description><![CDATA[Pidzej.bikestats.pl Droga jest celem | Nowe wycieczki rowerowe]]></description>
        <link>http://Pidzej.bikestats.pl</link>
        <lastBuildDate>Tue, 26 May 2026 01:53:24 GMT</lastBuildDate>
        <generator>bikestats.pl</generator>
        <image>
            <url>https://www.bikestats.pl/images/logo/bikestats-logo-ns_2x.png</url>
            <title>bikestats.pl logo</title>
            <link>https://www.bikestats.pl/</link>
            <description>Feed wygenerowany przez bikestats.pl</description>
        </image>
        <pubDate>Tue, 26 May 2026 01:53:24 GMT</pubDate>
        <item>
            <title>Szczyt kwiecień (zbiorówka) cz. III/III</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2568772,Szczyt-kwiecien-zbiorowka-cz-IIIIII.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260430,490353,491696,orig.jpg"><br><strong>Data wpisu:</strong> 01.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 403.8<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2568772,Szczyt-kwiecien-zbiorowka-cz-IIIIII.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 21:04:56 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-01</trip:date>
        <trip:distancetotal>403.8</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Szczyt kwiecień (zbiorówka) cz. II/III</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2568771,Szczyt-kwiecien-zbiorowka-cz-IIIII.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260430,490352,491694,orig.jpg"><br><strong>Data wpisu:</strong> 01.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 403.8<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2568771,Szczyt-kwiecien-zbiorowka-cz-IIIII.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 21:04:22 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-01</trip:date>
        <trip:distancetotal>403.8</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Do Oświęcimia pod wiatr</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2568501,Do-Oswiecimia-pod-wiatr.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260430,490303,491641,orig.jpg"><br><br><a href="https://photos.app.goo.gl/9Tnw65TPUmXVFaZC9" target="_blank">https://photos.app.goo.gl/9Tnw65TPUmXVFaZC9</a><br><br><a href="https://connect.garmin.com/modern/activity/22662000462" target="_blank">https://connect.garmin.com/modern/activity/22662000462</a><br><br>Nie mając pomysłu na wycieczkę znowu poleciałem do Oświęcimia. Oczywiście dziś znów innym wariantem. Jest tyle tych tras rowerowych tam i promów że można kombinować. A dziś do Oświęcimia jechałem pod MEGA WICHURĘ. Zaraz po wyjeździe z Krakowa na wał wiślany wicher pokazał co potrafi. I do tego jeszcze załączył mi się w głowie tryb rywalizacji i robiłem jakieś mniej lub bardziej udane wyścigi z rowerzystami. Wiadomo, niedzielnych rowerzystów łykam wszystkich. Ale w okolicach Łączan przez 6 km ścigałem się z prawdziwym kolarzem, prawie wyplułem płuca a ostatecznie i tak przegrałem. Straciłem na to mnóstwo sił ale trening był niezły. Promem w Przewozie kosztem 1zł przepłynąłem na północny brzeg Wisły, i do Oświęcimia jadę za trasą WTR. Nie lubię tutaj pewnego odcinka, przez kilka km trzeba się tłuc szutrem. Na ostatnich km przed Oświęcimiem to już duło tak, że w dolnym chwycie, sporym wysiłkiem, jechałem 15-16km/h... W Oświęcimiu w nagrodę wciągam wielką zapiekanę tam gdzie zwykle. Przejazdem zwiedzam jakieś blokowiska, nawet ładny ten Oświęcim. W drogę powrotną do Zatora poleciałem krajówką, 44ką. "Poleciałem" to jest dobre słowo, gdyż prędkości z wiatrem osiągałem tu znaczne, 30-40-50km/h :) Długo się tą wichurą w plecy jednak nie nacieszyłem, gdyż jak wiadomo wieczorem wiatr z reguły cichnie. Także od Zatora, powrót szlakami rowerowymi turystycznym tempem, zmęczenie znaczne. Tym samym promem przepłynąłem znów na północny brzeg, i potem przez lasy, i stopień wodny w Łączanach znów na brzeg południowy. W Łączanach wciągam bonusową pizzę w Żabce. Nowy smak, Tex-Mex, lekko ostra, weszła pięknie :) Do Tyńca wróciłem po śladzie. W Tyńcu zmęczenie tak duże że musiałem się wspomóc energolem i batonikami w Żabce, na szczęście zdążyłem gdyż dochodziła 23cia. Już nie chciało mi się wracać na wał wiślany, tylko do Krk główną szosą. Tam bliskie spotkanie z dzikiem :) Nieźle się wystraszyłem, na szczęście chrumknął i uciekł w swoją stronę...<br><br>8.45 - 00.20<br><strong>Data wpisu:</strong> 25.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 176.5<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2568501,Do-Oswiecimia-pod-wiatr.html#comments">Zobacz komentarze(2) lub skomentuj.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Thu, 30 Apr 2026 04:23:25 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-25</trip:date>
        <trip:distancetotal>176.5</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Przejażdżka przy kończącej się chorobie 2</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2564085,Przejazdzka-przy-konczacej-sie-chorobie-2.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260420,489771,491126,orig.jpg"><br><br>A dziś MTB. Trochę miasto, trochę Las Wolski, tor kajakowy itp. Dodam jako osobne, bo te moje zbiorówki są słabe...<br><br><a href="https://photos.app.goo.gl/QQ9sVTYd9PYpoZxb9" target="_blank">https://photos.app.goo.gl/QQ9sVTYd9PYpoZxb9</a><br><strong>Data wpisu:</strong> 15.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 62.8<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2564085,Przejazdzka-przy-konczacej-sie-chorobie-2.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Sun, 19 Apr 2026 22:45:22 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-15</trip:date>
        <trip:distancetotal>62.8</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Wzdłuż Wisły na zachód :)</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2564083,Wzdluz-Wisly-na-zachod.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260420,489772,491128,orig.jpg"><br>
<br>
<a href="https://photos.app.goo.gl/NcKVW3JB1TiWJjhz5" target="_blank">https://photos.app.goo.gl/NcKVW3JB1TiWJjhz5</a><br>
<br>
<a href="https://connect.garmin.com/modern/activity/22575634937" target="_blank">https://connect.garmin.com/modern/activity/22575634937</a>
<br>
<br>Nie byłem jeszcze w pełni dyspozycji po chorobie, więc takie leniwe kręcenie WTR, Velo Skawa, Doliną Karpia i innymi szlakami mi wyszło. 3 razy przepłynąłem się promami, w tym 2 razy tym samym, w Przewozie. Do Oświęcimia nie dotarłem, dotarłem za to do Zatora. Wciągnąłem tam pizze w Żabce. Wiosna rozkwita, słonko przygrzewa, ale wieczór dziś chłodny.<br><br>10.10 - 23.15<br><strong>Data wpisu:</strong> 18.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 135.4<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2564083,Wzdluz-Wisly-na-zachod.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Sun, 19 Apr 2026 22:28:16 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-18</trip:date>
        <trip:distancetotal>135.4</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Test MTB 2!</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2564084,Test-MTB-2.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260420,489773,491130,orig.jpg"><br><br>A dodam to jako osobny wpis, nie będzie tego w zbiorówce :) A dziś w ramach rozjazdu, pośmigałem trochę po Lasku Wolskim i potestowałem MTB po małych zmianach:<br>- tylne koło przeciągnięte na szprychach i wypośrodkowane. Opona 2,25" siedzi jak złoto na 17mm obręczy :) A i odrobinę więcej luzu ma opona względem dolnych widełek jak się ją założy na tak wąską obręcz. Szeroka guma na tyle jednak być musi. 2,1" to nie to samo co 2,25" :)<br>- dołożone gąbeczki olejowe w widelcu, nasączone olejem 15W, dołożone odrobinę ciśnienia w komorze powietrznej. Widelec teraz jest bardzo czuły a jednocześnie nie zapada się :)<br>A w ramach testu podjechałem szlakiem pod ZOO, potem kawałek kamienno-wapiennym szlakiem pod kopiec, i zjechałem również terenem moją ulubioną terenową ścieżką. Kiedy ja tu ostatnio jechałem?! W 2024?! Wiatrołomy dawno uprzątnięte. Jednak chyba jakieś ulewy zmieniły ukształtowanie terenu na jednym fragmencie, tak że bałem się puścić w dół... Objechałem alternatywnym, łagodnym wąwozikiem... Albo po prostu się starzeję? Przecież ja kilkanaście lat temu śmigałem w dół po tych uskokach na MTB na kołach 26" i semislickach 2"...<br><br><a href="https://photos.app.goo.gl/9gUoisKs6VQ47S3B9" target="_blank">https://photos.app.goo.gl/9gUoisKs6VQ47S3B9</a><br><br><a href="https://connect.garmin.com/modern/activity/22585495882" target="_blank">https://connect.garmin.com/modern/activity/22585495882</a><br><strong>Data wpisu:</strong> 19.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 36.5<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2564084,Test-MTB-2.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Sun, 19 Apr 2026 19:39:16 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-19</trip:date>
        <trip:distancetotal>36.5</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Przejażdżka przy kończącej się chorobie 1</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2564082,Przejazdzka-przy-konczacej-sie-chorobie-1.html</link>
            <description><![CDATA[Przejażdżka po mieście na szosce.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260420,489770,491124,orig.jpg"><br><strong>Data wpisu:</strong> 14.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 36.9<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2564082,Przejazdzka-przy-konczacej-sie-chorobie-1.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Sun, 19 Apr 2026 19:21:54 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-14</trip:date>
        <trip:distancetotal>36.9</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Szybki Oświęcim</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2561116,Szybki-Oswiecim.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260412,489274,490627,orig.jpg"><br><br><a href="https://photos.app.goo.gl/BavNNgtkhPDoARwK7" target="_blank">https://photos.app.goo.gl/BavNNgtkhPDoARwK7</a><br><br><a href="https://connect.garmin.com/modern/activity/22432333461" target="_blank">https://connect.garmin.com/modern/activity/22432333461</a><br><br>Szybki gdyż całkiem sprawnie mi poszło :) Przepalenie szosówki po zimowym przestoju, kupiłem też wreszcie nową sakwę, bo stan starej wołał już o pomstę do Nieba. Oczywiście sprawdzony model, Sport Arsenal SNC 465.<br><br>Wielkanocne śniadanko przedłużyło się tak że wyruszyłem chwilę po 12tej. Myślałem że skończy się na jakichś Łączanach, ale szło tak dobrze ostatecznie wyszedł mi Oświęcim. Pomimo silnego pd-zach wichru (czyli w ryj) urządzałem sobie wyścigi z kolarzami/kolarkami na WTR do Tyńca :) W Tyńcu pod klasztorem wiosna na całego, tłumy turystów, rowerzystów, kampery i zapach grillowanej kiełbasy :) Potem pomimo że wiatr przycichł, już się nie ścigałem, tylko trzymałem dobre tempo bez zbędnych odpoczynków. Za bardzo nie zastanawiając się nad drogą, tylko lecąc naprzód trafiłem na nowe, ciekawe trasy rowerowe - Velo Skawa? Velo Łączany? Czy jak tam one się nazywają. No fajna sprawa, coraz więcej km tych asfaltowych alejek poprowadzonych po wałach Wisły. Chyba z 25 stopni dziś było. Jakże bardzo kontrastują z tą ciepłotą ośnieżone, białe sylwetki gór na horyzoncie! W kultowej wśród bikerów Żabce w Łączanach wciągam pizzę. Przypadkowo obrany kurs skierował mnie do Zatoru. I tam stwierdziłem że nie ma sensu szukać dalej szlaków rowerowych, tylko wbiję na DK 44 i nią dociągnę do Oświęcimia.  Po drodze zwiedzam jeszcze ciekawy wiadukt kolejowy, a zaraz potem pojawiają się już na horyzoncie kominy zakładów chemicznych pod Oświęcimiem. Przejazdem zwiedzam centrum tego całkiem ładnego miasteczka. Pizza jednak nie wystarczyła. Wciągam jeszcze bonusową, 50cm zapiekanę tam gdzie zawsze :) Tak jestem przygotowany do drogi powrotnej. Kieruję się znaną drogą na WTR, i nabieram wiatru w plecy. Wraca mi się całkiem sprawie. Trochę wkurzają szutrowe odcinki bez asfaltu. Stopniem wodnym w Łączanach przejeżdżam na drugą stronę Wisły. Prognozy pogody mówiły o możliwych słabych burzach, no i nie myliły się. Faktycznie idzie jedna burza, gdzieś hen nad Olkuszem. I równolegle druga, hen nad Beskidami. Obie niegroźne, bo tylko je widzę (błyski) a nie słyszę (brak grzmotów). Ale przelotny deszczyk jednakowoż mnie doparł przed Skawiną. Jako że nie wziąłem ubrań p/deszcz, uciekam z wału wiślanego na krajówkę, w razie czego schronię się na przystankach. Więcej jednak nie padało, i domu docieram o wpół do drugiej prawie suchy. Ciepło takie że cały czas na krótko jechałem, nawet po północy :)<br><br>12.20 - 1.25<br><strong>Data wpisu:</strong> 05.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 165.9<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2561116,Szybki-Oswiecim.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Sun, 12 Apr 2026 11:59:18 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-05</trip:date>
        <trip:distancetotal>165.9</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Test MTB</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2561085,Test-MTB.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260412,489273,490625,orig.jpg"><br><br><a href="https://photos.app.goo.gl/wpt1bXeXddvF6TYZ8" target="_blank">https://photos.app.goo.gl/wpt1bXeXddvF6TYZ8</a><br><br>Pomimo iż kilometraż nie jest jakoś szczególnie imponujący, to dodam to jako osobny wpis. A dziś zrobiłem taki test MTB, po wymianie widelca na powietrznego XCRa. Próby ciśnienia, testy, itp. Z wniosków:<br>- nawaliłem za dużo smaru na ślizgi, jednak co za dużo to niezdrowo. Wyłazi on uszczelkami, i chyba zamula wideł.<br>- dołożę sobie jeszcze gąbeczki i nasączę je olejem, bo miejsce na nie jest, ale gąbeczek fabrycznie nie ma<br>- na przód założyłem oponę 2,25" a na tył testowo 2,1" ale to chyba nie jest to. Z tyłu też potrzebuję 2,25". Z tym że na razie mam tam koło-prowizorkę z obręczą o szer. wewn. 17mm. Muszę przetestować jak taka wąska obręcz przyjmie szeroką gumę. Ale najpierw przeciągnąć koło na szprychach w lewą stronę, bo jest niesymetryczne. (Jak je zaplatałem jesienią wydawało mi się symetryczne ;) )<br>Zapomniałem wsiąść Garminka, ale pośmigałem sobie trochę terenowymi leśnymi duktami przez od Salwatora przez Sikornik, Las Wolski, pod ZOO, a potem zjechałem Aleją Wędrowników, i dalej kładką koło toru kajakowego na drugi brzeg Wisły. Tam też pojechałem w pewnym celu - obadać nowy łącznik na WTRce. Tzn. zrobili to już jesienią, ale jakoś nie udało mi się zebrać wcześniej. No nowet ładnie im to wyszło. Nie ma co prawda asfaltu ale szeroka szutrowa droga, i fajne umocnienia podciętej skarpy, z pni drzew i głazów. Kiedyś przejezdność była tu tylko na MTB, a i tak bywało niebezpiecznie, na mokrych, pochyłych w dół, w poprzek ścieżki korzeniach, można było polecieć w krzaki ;) Odwiedziłem jeszcze klasztor w Tyńcu, chciałem zaliczyć też terenowe ścieżki koło Zakrzówka, ale zastała mnie noc.<br><strong>Data wpisu:</strong> 04.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 52<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2561085,Test-MTB.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Sun, 12 Apr 2026 11:21:43 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-04</trip:date>
        <trip:distancetotal>52</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Szczyt kwiecień (zbiorówka) cz. I/III</title>
            <link>http://Pidzej.bikestats.pl/2561071,Szczyt-kwiecien-zbiorowka-cz-IIII.html</link>
            <description><![CDATA[<img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260430,490351,491692,orig.jpg"><br><br><a href="https://photos.app.goo.gl/fhkqUuEELj22A4kD7" target="_blank">https://photos.app.goo.gl/fhkqUuEELj22A4kD7</a><br><br>1.04 75,7km Uber/Stuart pomimo deszczu dobra dniówka<br>2.04 76,1km Uber/Stuart/Bolt<br>3.04 58,4km U/S/W skrócona dniówka<br>6.04 24,1km miałem jechać coś zarobic ale zrobiłem 1 kurs i zarobiłem 10zł. Lodowaty wicher +zmęczenie po wczorajszym Oświęcimiu +mam po prostu dość.<br>7.04 54,5km U/S dalej mam dość, ale trochę mniej<br>8.04 61,6km G/U/S j.w. Ziąb taki że chwilami używałem rękawic narciarskich. Za wiela nie zarobiłem, za to odkryłem fajną drogę przez Łąki Nowohuckie<br>9.04 54,3km U/S/W/B wreszcie coś zarobiłem, już powoli wracałem do rytmu ale zaczyna się jakieś choróbsko, osłabienie<br>10.04 ~67,5km Glovo. J.w. choroby ciąg dalszy... Km przybliżone bo zawiesił się licznik<br>16.04 66,2km dniówka na U/S/W/B ładna pogoda, fajna wycieczka na Uberze - pierwszy raz z KFC w Libertowie, dostawa do Swoszowic :)<br>17.04 68,6km ładny dzionek na U/S/B<br>20.04 72,7km chłodny i lekko deszczowy dzionek na U/S<br>21.04 40,5km dniówka od niechcenia U/S. Mandacik 50zł od Straży Miejskiej za jazdę po chodniku xD<br>22.04 83,7km cieplejsza dniówka na G/U/S<br>23.04 ok. 55,9km jeszcze cieplej, U/S. Zawieszony licznik i wyżerka McDonalda za free. Wychodzi mi że żeby się najeść w Macu, musiałbym wydać 50-60zł.<br>24.04 56,4km chłodniejsza dniówka na U/S/B<br>26.04 45,0km słoneczna ale wietrzna dniówka na U/S. Zmęczenie po wczorajszym Oświęcimiu. Bezsensowna jada na Złocień, Półłalnki i inne zadupia.<br>27.04 71,4km trochę mniejszy wiatr, dniówka na U/S/W/B<br>28.04 71,2km dalej wiatr i chłodno. U/S/B, wycieczka na dalekie Bronowice.<br>29.04 38,6km U/S Mam dość. Zimno jak w zimie i boli mnie gardło... Długie zimowe rękawiczki.<br>30.04 69,0km Dniówka na U/S. Chyba wraca wiosna :) Dużo jeżdżenia po New Hucie, i to po takiej dalekiej New Hucie, tak dalekiej nie sięga tu nawet SCT ;) Dojechałem m.in. na os. Piastów, os. Na Stoku oraz zobaczyłem zakłady Wodociągowe Dłubnia. Stąd widać już pola uprawne i pagórki na północ od miasta. Zarobkowo nie miała sensu ta jazda, ale wycieczkowo już tak :) Zobaczyłem jak bardzo zmieniły się te okolice w zw. z budową obwodnicy. Inny świat.<br><strong>Data wpisu:</strong> 01.04.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 403.8<br><br><a href="http://Pidzej.bikestats.pl/2561071,Szczyt-kwiecien-zbiorowka-cz-IIII.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>Pidzej</author>
            <pubDate>Sun, 12 Apr 2026 10:43:41 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-04-01</trip:date>
        <trip:distancetotal>403.8</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:00:00</trip:timenet>
        </item>
    </channel>
</rss>
